Masz już swoje dzieci? A może Twoje rodzeństwo ma? Albo ogólnie w rodzinie zaczynają się pojawiać dzieci? I jednocześnie pojawia się też dylemat – jakie prezenty kupować na poszczególne okazje. A może lepszym rozwiązaniem będzie odpuszczenie sobie „fizycznych” prezentów i zamiast tego, założysz dzieciakowi rachunek bankowy i będziesz tam przelewać pieniądze podczas wszystkich ważnych wydarzeń? Zaczynając od chrztu, przez urodziny, komunię, kolejne urodziny, aż po osiemnastkę – może się uzbierać niezła sumka. A żeby dziecko nierozumiejące, że nie dostaje super prezentu Cię nie znienawidziło, zawsze możesz mu podarować symboliczny prezent. W przyszłości i tak Ci podziękuje. Dziś więc na tapecie konto oszczędnościowe dla dziecka.
Pomyśl – konto oszczędnościowe dla dziecka, ale tylko Ty masz do niego dostęp i wykonujesz przelewy. Nikt tego dziecku nie wypłaci, np. rodzice podczas trudniejszych chwil, bo po prostu nie będą mieli dostępu do tego rachunku. Albo daj dzieciakowi dostęp, jak skończy 13 lat, wtedy będzie mógł tam sobie dorzucać inne pieniądze – prezenty od pozostałych członków rodziny, czy kieszonkowe.
Policz, ile może się uzbierać, jak np. na normalne urodziny będziesz przelewać 100-200 zł, a na komunię i 18-tkę na przykład po 1000 zł. I to nie biorąc pod uwagę oprocentowania, a przez tak długi czas przecież pieniądze będą pracować.
I są takie specjalne rachunki bankowe – nie ma ich dużo, bo niestety nie są u nas popularne. Ale można przecież też skorzystać z normalnego konta oszczędnościowego. Poniżej przedstawię Wam to, co sama znalazłam. A niestety wybór jest mały, znalazłam tylko 5. Reszta banków ma podobne konta, ale młodzieżowe, od 13 roku życia.
Konto oszczędnościowe dla dziecka – oferty banków
- Bank PKO BP, konto PKO Konto dziecka – To pierwsze tego typu konto. Bezpłatne i mocno oprocentowane (4,5% na koncie do 2500 zł i 2% od nadwyżki ponad 2500 zł). Do tego otrzymujemy wykonany pod dziecko serwis internetowy (zobacz demo). Po ukończeniu przez malucha 13 lat, możemy dać mu dostęp do konta. Konto to z założenia ma stawiać na edukację finansową dziecka, której przecież w szkole nie dostanie. Minus jest taki, że bank będzie nalegał, żeby założyć u nich „dorosłe konto”.
- Bank PeKaO, konto Mój Skarb – Jest zupełnie bezpłatne i automatycznie zamykane po ukończeniu 18 roku życia. Jeśli chcesz więc kontynuować dokładanie, musisz zmienić typ rachunku (Możesz przenieść wszystkie środki na inny rachunek bez utraty odsetek). Bez względu na kwoty, dostajesz 2% w skali roku.
- Bank ING, Otwarte Konto Oszczędnościowe dla Juniora – jako że to mój bank, to bardzo ucieszyłam się, że mają takie konto w swojej ofercie. Konto jest bezpłatne i nie trzeba posiadać rachunku. Można je założyć dziecku od 0 do 18 roku życia. Obecnie jest promocja na oprocentowanie – 3% przez pierwsze 4 m-ce, potem już tylko 1,7%. Ale jeśli jakimś cudem na koncie dla dziecka znajdzie się więcej niż 100 000 zł, oprocentowanie wzrasta do 1,9%. Plus jest taki, że konto można prowadzić w różnych walutach. W wieku 13 lat, dziecko może otrzymać dostęp do konta.
- Bank BPH, konto Cool konto – Konto jest darmowe i można je założyć każdemu dziecko. W wieku 13 lat może otrzymać dostęp do konta. Po ukończeniu 18 lat zaczynają być naliczane opłaty. Obecnie jest promocja i do każdego konta otrzyma się zegarek z pamięcią USB. Wielki minus za brak oprocentowania konta. A nie, przepraszam, za 0,01% w skali roku. To niby jak ten rachunek ma zarabiać?
- Bank PKO BP, lokata PKO pierwszy kapitał – Alternatywnie można się też zastanowić nad lokatą. Jest darmowa, a żeby ją założyć potrzeba tylko 100 zł. Fajnie zilustrowali to, ile można na tym zarobić:
Źródło: pkobp.pl
Bo mamy do wyboru kilka planów oszczędzania. Niestety nie uciekniemy przed podatkiem Belki. Opcja, nad którą warto się zastanowić.
I to by było na tyle, niestety nie znalazłam innych ofert, bo konta od 13 roku życia mnie nie interesowały. Ale może coś przegapiłam – koniecznie napiszcie mi o tym w komentarzu. I napiszcie też proszę o tym, co sądzicie, o takiej formie darowania prezentów dziecku.



To chyba najlepszą ofertę ma PKO BP. Fajny pomysł dla łebskich chrzestnych, rodziców, cioć, babć, wujków i dziadków 😀
Nie wiem, czy dla rodziców, oni i tak wydają krocie na wychowanie dziecka 😛
Jak bym chyba strzelił focha, jak bym za małolata prezenty otrzymywał przelewem 😉 Ja jestem starej daty, gdzie na komunie dostawało się zegarek i rower, a nie tysiaka przelewem 😉
Ale rozumiem intencję, sam myślałem o założeniu takiego konta dla moich szkrabów 🙂
Ale nie napisałam, że dziecko nie ma dostawać prezentów w ogóle, ale bardziej symboliczne 🙂 Poza tym, piszę z perspektywy nie-rodzica, niech rodzice rozpieszczają, a inni bliscy inwestują 😛
Uczenie dziecka od małego obchodzenia się z pieniędzmi i wyrabianie w nim nawyku oszczędzania to oczywiście dobra inwestycja, więc założenie takiego konta uważam za świetny pomysł 🙂 Ogółem w tym temacie polecam bardzo dobrą książkę pt. „Pieniądze nie spadają z nieba. Jak uczyć dziecko obchodzenia się z pieniędzmi” autorstwa Karin Arndt.
Jednak dziecku, dla tzw. higieny psychicznej, należy się od czasu do czasu prezent rzeczowy. Przyczyna jest prozaiczna: żeby nie było napiętnowane przez rówieśników jako to, którego rodzice „nie kochają”, bo nie dają mu zabawek. Dzieci potrafią być okrutne i wiedzą, jak boleśnie wykluczyć z grupy.
Dzięki za rady, jak już będę mieć dziecko, to skorzystam 😉 Obecnie wpis był pisany z perspektywy potencjalnej chrzestnej, a nie rodzica 🙂
Jest jeszcze izzyKONTO w Mbanku – takie założyłem jakiś czas temu swojemu dziecku. Zero opłat.
izzyKonto jak dobrze pamiętam jest od 13 lat.
Tak izzyKonto to darmowe konto internetowe od 13. roku życia
Czyli nie ma związku z tematem wpisu 😉
No właśnie, miło, że to zauważyłeś. Akurat konta dla młodzieży (od 13 lat) mają chyba wszystkie banki 🙂
Pozdrawiam!
Hej! Ja mialam konto jako nastolatka w Pekao. Jakos specjalnie mnie ten prezent nie ucieszyl, co najwyzej moglam szpanowac kolorowa karta debetowa wsrod rowiesnikow. Konto sie przydalo gdy jechalam na kolonie. Nie bylo obawy ze zgubie kaske od rodzicow. A w razie potrzeby zawsze mogli szybko mnie dodatkowo wspomoc.
Ja też miałam, ale tak, jak pisałam – tu chodzi o konto dla dziecka – nie dla młodzieży 🙂
Bardzo fajny pomysł z tym kontem na prezent. Założyć konto jak się dziecko urodzi i zbierać tak do jego 18 urodzin, a na prezent dać mu dostęp i problem z głowy. Nie trzeb się zastanawiać co kupić lub martwić, że jednorazowo trzeba dać lub wydać sporą sumę pieniędzy. A tak małymi kroczkami to dużego sukcesu 🙂
Oj strasznie zmieniły się teraz warunki. Konto Junior to teraz 0,5% powyżej 2500. Ing 0,7. Śmieszne trochę bo jak tu oszczędzać