Decydując się na oszczędne życie bardzo łatwo przekroczyć granicę, która dzieli słuszne gospodarowanie pieniędzmi i skąpstwo. Czy jestem jeszcze oszczędna? A może już skąpa? Jak to sprawdzić? Poniżej znajdziesz tabelkę, która powinna rozwiać Twoje wątpliwości.
| Oszczędna | Skąpa |
| Kupujesz ubrania na wyprzedażach i w lumpeksach | W ogóle nie kupujesz sobie ubrań |
| Pytasz partnera o wydatki | Sama decydujesz o kwestiach finansowych |
| Chodzisz czasem do restauracji i wybierasz tanie dania | W ogóle nie chodzisz do restauracji, bo szkoda Ci kasy |
| W restauracji zostawiasz napiwek, chociaż niewielki | Nigdy nie zostawiasz napiwku i szukasz wymówki, by go nie dać („za długo czekałam na jedzenie”, „kelnerka była nieuśmiechnięta”) |
| Oszczędzasz na konkretny cel | Odkładasz każdy grosz by mieć więcej na koncie |
| Kupujesz jedzenie racjonalnie, w mniejszych ilościach, żeby się nie zmarnowało | Kupujesz najtańsze jedzenie |
| Wiesz, że jeśli czegoś nie kupisz, może na tym cierpieć Twoja rodzina | Nie zważasz na to, co inni będą czuć |
| Nie wydajesz dużo, ale szanujesz to, że inni mogą mieć inne priorytety | Narzucasz innym swoje zdanie dotyczące pieniędzy |
| Ograniczasz swoje rozrywki, ale nie rezygnujesz z nich (np. kino raz w miesiącu) | Odmawiasz sobie wszelkich rozrywek, bo wiążą się one z wydawaniem pieniędzy |
| Zapraszasz koleżankę na kawę do domu, żeby nie wydawać „na mieście” | Nie pamiętasz, kiedy ostatnio kogoś zaprosiłaś do siebie i cieszy Cię to, bo gość to wydatek |
| Chodzisz do lekarza regularnie, bo wiesz, że na zdrowiu nie ma co oszczędzać | Nie pamiętasz, kiedy byłaś ostatnio u lekarza, bo szkoda Ci na wizytę, a przecież publicznie za długo się czeka. |
| Gdy ktoś zaprasza Cię na urodziny, własnoręcznie przygotowujesz prezent | Gdy ktoś zaprasza Cię na urodziny, nie idziesz |
| Kupno wymarzonego smartfona odkładasz na później | Nie kupujesz sobie wymarzonego smartfona, bo szkoda Ci pieniędzy |
A może masz inne przykłady?

Dodaj komentarz