Dziś czwarty dzień czwartego etapu konkursu Futures Masters. Muszę przyznać, że w tym tygodniu nie miałam za dużo czasu, by wystarczająco długo śledzić aktualne wartości. Widziałam jak bardzo szalał WIG20, jak rósł i spadał. Pobił też w tym tygodniu chyba rekord miesiąca. Niestety nie pomyślałam, żeby wtedy kupić i grać na spadek.
Zobacz np. wczoraj:
Źródło: finanse.wp.plI właśnie z tego powodu jestem mocno pod kreską (gram w tym tygodniu tylko na FW20H1520, czyli WIG20):
Szacuję, że dziś i jutro niewiele uda mi się już ugrać.
Nie napisałam Ci jeszcze nic na temat mentora, którego wybrałam, a bez którego trudno byłoby mi działać swobodnie. Otóż jest to Maciej Szmigel z ING Securities:
Ostateczne wnioski pojawią się tutaj dopiero po przyszłym tygodniu, gdy ostatni etap będzie za mną. Już teraz jednak wiem, że zdecydowanie wolę poświęcić trochę czasu na giełdę i zarobić nawet te 10% w skali roku grając ostrożnie, niż lokować swoje środki na lokacie 3%.
A jak Wam idzie?
Dodaj komentarz