Chcąc dobrze gospodarować pieniędzmi, musimy opłacać wszelkie rachunki terminowo, odkładać odpowiednie sumy na poszczególne konta oszczędnościowe, lokaty i dokładnie w każdej chwili wiedzieć, ile pieniędzy nam zostało. A najlepiej wiedzieć to już na początku miesiąca. Dlatego dziś wpis o tym, co zrobić, by maksymalnie zautomatyzować proces ogarniania swojego budżetu domowego.
-
Stałe zlecenia
Najbardziej podstawowa rzecz ze wszystkich. Zastanów się, ile z Twoich regularnych wydatków, to koszty o takiej samej wartości? W moim przypadku, co miesiąc dokładnie tę samą kwotę płacę za: kredyt hipoteczny, opłaty eksploatacyjne (tzw. czynsz), fundusz remontowy, opłaty za miejsce postojowe w garażu podziemnym, śmieci, internet/tv, konta hostingowe itp. Ustawienie dla tych transakcji stałych zleceń odciąża mój mózg, bo nie muszę już pamiętać o tym, by wszystko opłacić. Dodatkowo, już na początku miesiąca doskonale wiem, ile na to wydam.
Wystarczy raz przysiąść, zalogować się do swojego banku i dodać poszczególne przelewy do przelewów cyklicznych. Można im ustawić datę początkową i końcową (np. w przypadku opłat eksploatacyjnych zapewne na początku roku zmieni się ustalona kwota, więc nie ma co ustawiać tego przelewu w nieskończoność).
Pamiętaj!
W jednym banku, w którym mam konto (a nie mogę z niego uciec) stałe zlecenie kosztuje 0,5 zł miesięcznie od każdego zlecenia! To może kosztować i 3-4 zł miesięcznie dodatkowo. Koniecznie zwróć na to uwagę. Jeśli i w Twoim banku tak jest, to zmień bank (też bym zmieniła, gdybym mogła).
-
Polecenie zapłaty
Jeśli faktury za usługi, z których korzystasz, mają różne kwoty, stałe zlecenie nie zda egzaminu. Ale zda za to polecenie zapłaty. Ustala się je jednorazowo z firmą, której trzeba zapłacić za usługę. Ogranicza się to do wypełnienia krótkiego dokumentu. W moim przypadku sprawdza się to w przypadku abonamentu za telefon i opłat za prąd. Co miesiąc kwoty nieznacznie się od siebie różnią, ale również mniej więcej wiem na początku miesiąca, jaki będzie tego koszt. Reszta – jak wyżej. Pozwala mi zapomnieć o wykonywaniu przelewów, co sprawia, że płacę manualnie już tylko za to, czego zupełnie nie da się zautomatyzować.
-
Automatyczna spłata karty kredytowej
Jeśli tak, jak ja, regularnie korzystasz z karty kredytowej, bo w przypadku wielu transakcji jest to jedyna forma płatności (np. Facebook Ads czy ogólnie kupowanie za granicą za pomocą PayPala, do którego jest podpięta karta kredytowa), możesz ustawić automatyczną spłatę. Dzięki temu, za każdym razem, gdy będzie pobierana dana kwota z Twojej karty, z Twojego konta będzie się na nią przelewać ta sama kwota i ją spłacać.
Manualne spłacanie karty kredytowej często prowadzi do tego, że po prostu zapominamy o niej i przypominamy sobie dopiero jak bank przesyłka informację o zestawieniu transakcji. A oprocentowanie na nich jest tak duże, że naprawdę nie warto czekać do tego momentu.
-
Automatyczne przelewy na konta oszczędnościowe
Już na początku ustal, ile pieniędzy przeznaczyć na oszczędzanie na emeryturę, na poduszkę finansową czy na jakiekolwiek inne cele i zleć sobie stałe zlecenie pomiędzy swoimi kontami na pierwsze dni miesiąca. Te kwoty powinny być stałe i nie zmieniać się co miesiąc. Wykonaj przelewy już na początku, nie czekaj do końca i nie przelewaj tego, co Ci zostanie. I tak co miesiąc, zostaniesz na koncie z pieniędzmi, które rzeczywiście są Ci potrzebne i nie będzie to od Ciebie wymagało żadnej akcji. Dzięki temu będzie Ci znacznie łatwiej i poprawi to Twoje samopoczucie.
-
Stwórz sobie arkusz kalkulacyjny z odpowiednimi formułami
Ten punkt jest podobny do istoty prowadzenia budżetu domowego, ale nie do końca to mam teraz na myśli. Dzięki odpowiednio skonstruowanemu i spersonalizowanemu arkuszowi kalkulacyjnemu z odpowiednimi formułami, możesz w błyskawiczny sposób poznać stan swoich finansów. W odpowiednich kolumnach wpisuj wszystkie swoje przychody, a poniżej stałe wydatki typu rachunki, czynsze, kredyty. Poprzez wypełnienie odpowiednich pól, od razu widzisz, ile Ci zostało i jaki jest stan swoich finansów.
-
Zamawiaj cyklicznie zakupy spożywcze z dostawą do domu
Dość brutalny punkt i wiem, że u mnie by się nie sprawdził. Ale aby zaplanować wydatki na zakupy spożywcze możesz ustalić cykliczne zakupy. Wystarczy stworzyć listę zakupową i po prostu ją ponawiać. Dzięki temu zaoszczędzisz nie tylko czas poświęcony na stworzenie takiej listy za każdym razem od początku, ale i pieniądze, wiedząc, ile dokładnie wydasz w danym miesiącu na duże zakupy spożywcze.
A w jaki sposób Ty automatyzujesz swoje finanse?

Dodaj komentarz