Pomysł na biznes – dropshipping!

Jak tam Wasze święta? Umieracie z przejedzenia? 🙂 Ja w ramach odpoczynku od odpoczywania postanowiłam jednak coś napisać, bo widzę, że w blogosferze finansowej nie ma czasu na wolne 😛…
Magda
21.04.2014

Jak tam Wasze święta? Umieracie z przejedzenia? 🙂 Ja w ramach odpoczynku od odpoczywania postanowiłam jednak coś napisać, bo widzę, że w blogosferze finansowej nie ma czasu na wolne 😛 Dziś będzie o jednej z metod, dzięki której można zarabiać przez internet – dropshippingu.

Piszę o tym, ponieważ sama jestem na etapie przygotowania do otwarcia sklepu internetowego na bazie dropshippingu. Ale od początku. Co to właściwie jest?

Dropshipping

(za wikipedią)

Model logistyczny sprzedaży przez internet polegający na przeniesieniu procesu wysyłki towaru na dostawcę. Rola sklepu internetowego w tym modelu logistycznym sprowadza się do zbierania zamówień i przesyłanie ich do dostawcy, który realizuje wysyłkę towaru do klienta.

I już nie za wikipedią – dropshipping wydaje się być opcją win-win. Hurtownia nie musi dbać o dystrybucję, udostępnia tylko narzędzie, a marketing przerzuca na partnera, który zajmie się sprzedażą z narzuconą przez siebie marżą. Obie strony na tym zyskują.

Co potrzebne?

Tak naprawdę, wystarczy być ogarniętym i mieć łeb na karku, a na pewno będzie się w stanie rozkręcić niezły biznes w oparciu właśnie o ten model sprzedaży. No i oczywiście trzeba prowadzić działalność gospodarczą, gdyż według polskiego prawa, czynności ciągłe, które polegają na zarabianiu, podpadają właśnie pod prowadzenie DG.

Dropshipping krok po kroku

  1. Znalezienie odpowiedniej hurtowni. W Polsce nie ma jeszcze specjalnie wielu hurtowni, które sprawnie działają w dropshippingu, ale jak dobrze poszukasz, to znajdziesz.
  2. Podpisanie umowy (najczęściej w formie elektronicznej).
  3. Sprawdzenie cen oferowanych przez hurtownię i weryfikacja ich na przykład na allegro (wskazówka: Pamiętaj, że hurtownia podaje Ci ceny netto, Ty musisz doliczyć do nich swoją marżę i finalnie vat – aby towar mógł trafić do odbiorcy docelowego).
  4. Wybranie modelu sprzedaży – mamy dwie opcje: sprzedaż poprzez Allegro lub sklep internetowy. Ta pierwsza opcja jest znacznie lepsza, ale nie zbudujemy sobie brandu, a poza tym, Allegro jest za drogie. Ja stawiam sklep internetowy. Jeszcze nie będę się nim chwalić, bo jestem na etapie budowy layoutu i dodawania produktów. Pokażę Wam, jak będzie gotowe.
  5. Eksportujemy produkty z bazy hurtowni do naszego sklepu/naszych aukcji za pomocą plików xml lub csv. Jeśli ich nie ogarniasz – daj sobie trochę czasu na zrozumienie ich, a gwarantuję, że potem sprawnie wszystko masowo wgrasz. Dodawanie produktów ręcznie to szaleństwo.
  6. Robisz marketing i ruszasz ze sprzedażą. Ostateczny klient kupuje u Ciebie i przelewa pieniądze do Ciebie (To na Tobie leży obowiązek wystawienia dokumentu sprzedaży), a Ty przekazujesz to zamówienie i robisz przelew na kwotę hurtową do Twojej hurtowni.
  7. Oni zajmują się wysyłką. I robią to tak, żeby klient nawet się nie zorientował, że wysyłka nie przyszła z Twojego magazynu.

Voila! Oczywiście nie jest to wcale takie proste, bo jedyną różnicą od tradycyjnego sklepu internetowego jest to, że nie masz fizycznie produktów na stanie. Poza tym roboty jest tyle samo. Ale jeśli weźmiesz się porządnie w garść, możesz nieźle zarobić. Pomyśl, że masz 5-15% marży na każdym produkcie. Tutaj kluczem do sukcesu jest po prostu odpowiedni marketing internetowy. Sprowadź użytkowników do swojego sklepu, który będzie wzbudzał zaufanie, dodaj do tego odpowiednie ceny i dobrą obsługę klienta, a sukces murowany. No, oczywiście zakładając, że „Twoja” hurtownia będzie tak samo rzetelna jak Ty i będzie wysyłała dobry towar i to do tego szybko.

Minusy dropshippingu

Jeśli sklep będzie się świetnie rozwijał, warto pomyśleć o tym, żeby jednak zadbać o swoje stany magazynowe i w pewnym momencie zacząć wysyłać towar od siebie. Dlaczego? Ponieważ w dropshippingu jesteśmy jednak uzależnieni od hurtowni, której przecież też może powinąć się noga. A głupio byłoby, żeby nasz świetnie rokujący biznes rozpadł się z takiego powodu.

Jeszcze pewnie o tym napiszę, może opiszę case study swojego sklepu internetowego wraz z tym, ile dokładnie to wszystko kosztowało – bo to właśnie przecież są dane, które lubicie najbardziej 🙂

Co sądzisz o takiej formie biznesu?

39 komentarzy
  1. zajcu

    Witaj!
    Na jakim skrypcie stawiałaś sklep ?

    Odpowiedz
    • Magda

      Cześć, na PrestaShop.

      Odpowiedz
  2. Artur Trzcionkowski

    Wszystko ma swoje wady oraz zalety. Zalety są takie, że nie potrzebujemy na początek miejsca pod magazyn. Hurtownia wszystko za nas wysyła klient nie musi czekać, aż sprowadzimy produkt na stan sklepowy. Do minusów może należeć opieszałość hurtowni oraz, że w przypadku ewentualnych reklamacji klienta możemy nie dojść gdzie zawinił ludzki czynnik czy to hurtownia, kurier czy też klient coś namieszał. W takim wypadku udział zewnętrznej hurtowni będzie wpływał na ocenę naszego sklepu… Nie wiem czy to dobry pomysł… Szczególnie wydajność takich hurtowni przed świętami…

    Odpowiedz
    • Magda

      Zobaczymy 🙂 Dopóki się nie przekonam, to nie sprawdzę.

      Odpowiedz
  3. okropny potwór

    Ja aktualnie jestem w takim związku z koszulka.tv. mamy umowę licencyjną, ale rachunki paragony wystawia koszulka.
    W przypadku gdybym otworzył e-shop z gadżetami potworowymi, musiałbym jednak mieć wszystko na stanie, bo nie miałbym towaru od jednego dostawch, poza tym nie mógłbym sobie pozwolić na to, żeby mój kontrahent sprzedawał/miał w ofercie mój szit.

    Odpowiedz
    • Magda

      No właśnie obawiam się, że w pewnym momencie tylko jeden dostawca może być problemem.

      Odpowiedz
  4. Freelancerka

    Bardzo jestem ciekawa takiego sklepu i jak to będzie działać, czy wszystko pójdzie sprawnie. Plusem jest niewątpliwie fakt, że nie musisz inwestować w towar, choć ja chyba wolę zainwestować i wiedzieć, że mam go fizycznie w magazynie i mogę wysłać. Dropshipping zdecydowanie nie jest dla mnie 😉

    Odpowiedz
    • Magda

      Wiesz, nikt nie mówi, że zawsze będę stosować ten model biznesowy. Dopiero startuję z e-commerce’em pod tym kątem (wcześniej tylko SEO), więc pewnie muszę się dużo nauczyć, więc dobrze się składa, że bez znacznie większych nakładów finansowych 😛

      Odpowiedz
  5. Leon

    Magdo, czytasz mi w myślach 🙂
    Właśnie z rana wpadłem na pomysł, aby wykorzystać dropshipping do rozszerzenia działalności swojej firmy.

    Przyznam się szczerze, że jest to bardzo dobry sposób na zarobienie pieniędzy. W mojej ocenie to zbytnio nie różni się od zwykłego programu partnerskiego (np. taki w CupSell.pl), gdzie masz własny sklep i też zarabiasz.

    Odpowiedz
    • Magda

      To trzymam kciuki 🙂

      Odpowiedz
  6. Mateusz (ZaradnyFinansowo.pl)

    Ciekawie opisane Magdo. Powodzenia z własnym sklepem!

    Na pewno taki model to świetny pomysł na „początek” współpracy i start w danej branży – przetestowanie czy się to opłaca i czy warto w to inwestować.
    Z czasem jeśli wszystko się „dopina” biznesowo trzeba zazwyczaj iść już w kierunku własnego magazynu i normalnej sprzedaży. No, ale wszystko zależy tu od branży – w przypadku koszulek (CupSell.pl) to nie tylko kwestia zatowarowania, ale i produkcji.

    Ciekawy jestem czy w internecie można znaleźć jakąś listę hurtowni/firm działających z powodzeniem w takim modelu. Szczerze mówiąc szukając kiedyś informacji na ten temat znalazłem tylko kilka hurtowni które otwarcie piszą, że oferują współpracę na bazie dropshippingu.

    M.

    Odpowiedz
    • Magda

      Dziękuje! o prawda, niewiele ich jest, ale rynek się rozwija.

      Odpowiedz
  7. Piotr

    Ciekawa sprawa. Jednak odbiorca (kupujący) widzi, że zamawiany towar dociera z innego adresu niż tego, pod którym figurował sprzedawca. Trochę to jest czynnikiem „na minus”.

    Chociaż pomysł jest rewelacyjny. Sam kiedyś myślałem o znalezieniu atrakcyjnego towaru i sprzedaży bez oglądania tego towaru za każdym razem…

    Odpowiedz
    • Magda

      Niby tak, ale przeciętny Kowalski nie będzie się nad tym zastanawiał. Obstawiam, że może założyć, że po prostu magazyn jest w innym miejscu niż siedziba firmy 🙂

      Odpowiedz
      • Piotr

        Zgadza się. Przeciętnemu Kowalskiemu to nie robi różnicy. Zatem najważniejsze znaleźć dobry i niedrogi towar i do dzieła 🙂

        Odpowiedz
      • Ania

        Magda,

        świetny blog – dzięki. Trafiłam tu po przeczytaniu wywiadu z Tobą gdzieś w necie i chyba zostanę dłużej.

        Też myślałam o działalności dropshippingowej. Problem pojawia się, gdy masz kilku dostawców w różnych częściach Polski, a klient zamówi u Ciebie produkty od każdego z nich. Jak to sprytnie połączyć w jedną paczkę?;)Twardy orzech do zgryzienia dla wszystkich dropshippingowców.:)

        Pozdrawiam
        Ania

        Odpowiedz
        • Magda

          Witaj Aniu, przepraszam Cię, że odpisuję dopiero teraz. Niestety nie da się tego połączyć. Działając na zasadzie dropshippingu trzeba się pogodzić, że współpracuje się jedynie z jedną hurtownią 🙁

          Odpowiedz
  8. Mariusz

    A można wiedzieć w jakie branży będziesz działać? 🙂 pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Magda

      Jasne, że można – miał to być sklep z zabawkami, ale niestety nie wypalił. Może napiszę o tym kolejny wpis 🙂

      Odpowiedz
  9. Beata44

    Witam wszystkich zainteresowanych sprzedażą. Jesteśmy sklepem internetowym, który jako jedyny na rynku, nie pobiera opłat za integrację sklepu z hurtowniami. Jesteśmy liderem dropshippingu, posiadamy ponad 100 zintegrowanych hurtowni w cenie abonamentu. Każdy znajdzie coś dla siebie.
    Zapraszamy na stronę sky-shop.pl

    Odpowiedz
    • Magda

      Słaba szeptanka 🙂 I co to za bzdura, że „sklepem internetowym, który jako jedyny na rynku, nie pobiera opłat za integrację sklepu z hurtowniami” 🙂

      Odpowiedz
      • Bax

        No bo jako jedyny nie pobiera. Szukałem i we wszystkich platformach to droga przez mękę, nawet mimo opłat działa jakby chciało i nie mogło, jedynie w sky to działa normalnie.

        Odpowiedz
  10. Aneczka

    Ciekawe, wczoraj założyłam sklep z zabawkami w sky-shop i szukam dobrej hurtowni. Czy ktoś by mi polecił dobrą i nie drogą hurtownie. Chce być konkurencyjna na rynku.

    Odpowiedz
  11. Tomek

    Bardzo ciekawy temat, Ja chciałem zorganizować coś podobnego, ale z normalną hurtownią „niby do sklepu”. Zastanawiam się, jak ceny różnią się pomiędzy zwykłą hurtownią, a hurtownią dropshipping?

    Zastanawiam się w którą stronę warto iść.

    (Mogłabyś podać jakiś przykład np. Za macbooka, Ja sprawdzę w hurtowni i byśmy porównali? )

    Odpowiedz
    • Magda

      Tomek, ceny nie powinny się różnić, bo to najczęściej te same hurtownie 🙂

      Niestety nie mogłabym – ponieważ sklep, który miałam rozruszać, miał być z zabawkami, więc z Jabłkiem może być ciężko 😀

      Odpowiedz
      • Tomek

        Ahha 😉 nie wiem dlaczego z góry tak założyłem 🙂 a Jak idzie cały temat ? Sklep już istnieje w sieci ?

        Odpowiedz
        • Magda

          Kilka komentarzy wyżej napisałam, że to okazało się niewypałem – jeszcze nie pisałam dlaczego, bo to w sumie nadaje się na kolejny wpis, ale w skrócie – za dużo było maili z ciągłymi brakami na magazynie.

          Odpowiedz
  12. Jacek

    Ja właśnie nawiązuję współpracę z hurtownią dropshippingową EroPlace.pl Dziękuję więc za artykuł i proszę o więcej, dla mnie to nowość więc chętnie dowiem się jak najwięcej o branży. Wczoraj trafiłem również na blog e-dropshipping.pl są tam ciekawe rady jak zacząć i ogarnąć wszystko na początku.

    Jeszcze raz dziękuję Pani Magdaleno za wkład włożony w tworzenie tego bloga. Jest Pani inspirującą kobietą 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Do usług 🙂

      Odpowiedz
  13. Wojtko

    Namiary na hurtownie odzieżowe, z zabawkami, zoologiczne i sportowe znajdziesz na blogu edropshipping.info

    Odpowiedz
    • Magda

      Dzięki za dopowiedzenie 🙂

      Odpowiedz
  14. Zuzka

    Kiedy coś nowego o dropshippingu ??

    Odpowiedz
    • Magda

      Dziękuję, jest się czemu przyjrzeć 🙂

      Odpowiedz
  15. Google 999 AR

    Witam a mnie interesuje jedno jaki model wybrać tzn od razu działać na kasie fiskalnej czy inna forma dowodu zakupu ?
    no i czy być Vatowcem w tej formie?
    niby księgowa będzie ale sam nie wiem co by było lepsze w droopshipingu? 😉
    z góry dziękuję za odpowiedzi
    Artur

    Odpowiedz
  16. Bartłomiej Jakubowski

    Dropshipping to dobry model biznesowy. Tylko tak jak do każdego biznesu warto wszystko odpowiednio zaplanować, a potem realizować plan. Najlepszym sposobem na sprawdzenie czy na dropshippingu da się zarobić to:
    1. Nawiązać współpracę z hurtownią,
    2. Stworzyć własną stronę/sklep z kilkoma wybranymi produktami.
    3. Wystartowania z kampanią w Google AdWords promując kilka wybranych produktów.
    4. Jak okaże się że można sprzedać 10-20 produktów to biznes będzie rentowny.

    Odpowiedz
  17. Mateusz B.

    Też poważnie zastanawiam się nad tym modelem biznesowym. Daj znać później jak Ci poszło 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Na razie powoli 🙂

      Odpowiedz
  18. Automatyczny Sklep

    Już kilka ładnych lat minęło od publikacji artykułu ale dropshipping nadal ma się wyśmienicie i ten model biznesowy ciągle się rozwija 🙂

    Odpowiedz

Funkcja trackback/Funkcja pingback

  1. Zakładam sklep internetowy! [Znów] - Finanse na obcasach - […] będzie działać na zasadzie dropshippingu. Nie wiesz o co chodzi? Przeczytaj mój poprzedni wpis na ten temat. Więc dziś…
  2. Dropshipping - pomysł na biznes? Ważne pytania i odpowiedzi - Finanse na obcasach - […] cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony e-sprzedawców (sama pisałam już o nim tu i tu). Co właściwie kryje…
  3. Dropshipping [lista hurtowni] - Finanse na obcasach - […] Pomysł na biznes – dropshipping! […]
  4. Dropshipping - ciąg dalszy - zmiana silnika sklepu na redcart.pl - Finanse na obcasach - […] Pomysł na biznes – dropshipping! […]

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Awatar Magda

Cześć, nazywam się Magdalena Bród, na co dzień zajmuję się marketingiem internetowym, interesuję się finansami osobistymi (stąd też pomysł na blog finansowy) i podróżami. Kilkanaście lat mieszkałam w pięknym Wrocławiu, a od niedawna w Tarnowskich Górach.

Blogujesz o biznesie lub finansach? To dołącz do grupy na Facebooku: Blogerki o finansach i biznesie

Archiwa