, ,

Pomysł na biznes – dropshipping!

·

img 3361 1300x866 1

Aktualizacja: ten wpis połączyłam z kilku moich starszych tekstów o dropshippingu w jeden, kompletny przewodnik – żebyś miała wszystko w jednym miejscu.

Dropshipping od lat wraca jak bumerang jako „pomysł na biznes bez kapitału”. Sama kiedyś przygotowywałam się do otwarcia sklepu w tym modelu, więc znam temat nie tylko z teorii. I od razu powiem: to nie jest maszynka do robienia pieniędzy „na autopilocie”, jak obiecują niektóre kursy – ale przy zdrowym podejściu potrafi być rozsądnym sposobem na własny biznes o niskim progu wejścia. W tym przewodniku wyjaśniam po ludzku, o co chodzi, ile to realnie kosztuje, od czego zacząć i na co uważać.

Co to właściwie jest dropshipping

Dropshipping to model sprzedaży, w którym prowadzisz sklep internetowy, ale nie trzymasz towaru u siebie. Klient kupuje u Ciebie, a zamówienie realizuje (pakuje i wysyła) hurtownia lub producent – prosto do klienta, w Twoim imieniu. Ty zajmujesz się sklepem, marketingiem i obsługą klienta, a logistykę i magazyn bierze na siebie dostawca.

Twój zarobek to różnica między ceną, po jakiej sprzedajesz, a ceną hurtową u dostawcy. Brzmi prosto – i na poziomie idei faktycznie takie jest. Diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach.

Plusy dropshippingu

Największą zaletą jest niski próg wejścia. Nie musisz z góry kupować towaru ani wynajmować magazynu, więc startujesz z niewielkim kapitałem i mniejszym ryzykiem – nie zostajesz z półkami pełnymi rzeczy, których nikt nie kupił. Dochodzi do tego elastyczność: możesz szybko testować różne produkty i nisze, a sklep prowadzisz z dowolnego miejsca. To także dobra „szkoła e-commerce” – uczysz się sprzedaży, marketingu i obsługi klienta bez dużej inwestycji na start.

Minusy, o których mówi się ciszej

Teraz druga strona medalu, bo bez niej obraz byłby nieuczciwy. Po pierwsze – niższe marże. Skoro nie kupujesz hurtowo dużych ilości, ceny zakupu są wyższe, a konkurencja (często sprzedająca dokładnie ten sam towar z tej samej hurtowni) zbija ceny w dół. Po drugie – zależność od dostawcy. To on odpowiada za stany magazynowe, jakość i terminy, a Ty firmujesz to swoją marką. Gdy hurtownia zawali wysyłkę albo przyśle wadliwy produkt, reklamację i tak dostajesz Ty.

Po trzecie – obsługa klienta i reklamacje bywają trudniejsze, bo nie masz towaru pod ręką i pośredniczysz między klientem a hurtownią. I po czwarte, o czym często się zapomina: w Polsce prowadzenie sklepu to realny biznes z formalnościami – działalność gospodarcza, podatki, regulamin, RODO, prawo konsumenckie. To nie jest zabawa „bez zobowiązań”.

Od czego zacząć – krok po kroku

1. Wybierz niszę. Zamiast sprzedawać „wszystko dla wszystkich”, wybierz konkretny obszar, który znasz albo który Cię interesuje i ma realny popyt. Węższa, dobrze dobrana nisza jest łatwiejsza w marketingu i mniej zatłoczona niż ogólny sklep z gadżetami.

2. Znajdź i zweryfikuj dostawcę. To fundament całego biznesu – o tym za chwilę osobno, bo to najważniejszy element.

3. Wybierz platformę sklepu. Masz do wyboru gotowe rozwiązania w abonamencie (szybki start, mniej technicznego zachodu) albo własny sklep na popularnych silnikach e-commerce (więcej kontroli, ale i pracy). Na start prostsze bywa rozwiązanie „pod klucz”.

4. Załatw formalności. Załóż działalność, ogarnij kwestie podatkowe i VAT, przygotuj regulamin, politykę prywatności i zasady zwrotów zgodne z prawem. To nie jest opcjonalne – to podstawa legalnego sklepu.

5. Zajmij się marketingiem. Sklep bez ruchu nie sprzedaje. Reklama, SEO, social media, treści – to tu tak naprawdę rozgrywa się sukces w dropshippingu, bo produkt masz często ten sam co konkurencja. Wyróżnia Cię sposób, w jaki docierasz do klienta.

Jak szukać hurtowni dropshippingowej (i jej nie przepłacić)

To pytanie wracało u mnie najczęściej, więc poświęcam mu osobny fragment. Dobrego dostawcę poznasz po kilku rzeczach: ma jasne zasady współpracy w modelu dropshipping, realne stany magazynowe (najlepiej integrację ze sklepem), rozsądne ceny hurtowe i terminowe wysyłki. Szukaj wśród hurtowni i producentów w swojej niszy, na platformach kojarzących sklepy z dostawcami oraz przez bezpośredni kontakt z producentami.

Na co uważać? Po pierwsze, na „hurtownie”, które w rzeczywistości są kolejnym pośrednikiem – wtedy marża topnieje do zera. Po drugie, na dostawców z długim czasem wysyłki (zwłaszcza zza granicy) – długie oczekiwanie to niezadowoleni klienci i lawina reklamacji. Zanim podpiszesz umowę, zamów próbnie kilka produktów do siebie, żeby na własne oczy sprawdzić jakość, czas i sposób pakowania. To najlepsza inwestycja przed startem.

Ile to kosztuje i czy się opłaca

Największy mit dropshippingu to „biznes za zero złotych”. Owszem, nie kupujesz towaru na zapas, ale realnie i tak poniesiesz koszty: sklep (abonament lub wykonanie), domena, ewentualne integracje, no i przede wszystkim marketing – a to zwykle największa pozycja, bo bez płatnego dotarcia trudno o ruch na starcie. Do tego dochodzą prowizje płatności i koszty prowadzenia działalności.

Czy się opłaca? Może – ale tylko jeśli podejdziesz do tego jak do prawdziwego biznesu: policzysz marże, uwzględnisz koszty marketingu i reklamacji, i sprawdzisz, czy po odjęciu tego wszystkiego coś zostaje. Sklep, który sprzedaje dużo, ale na zerowej marży, to nie sukces, tylko dużo pracy za darmo. Dlatego liczby rozpisz sobie na chłodno, zanim wystartujesz.

Najczęstsze błędy początkujących

Na koniec pułapki, w które łatwo wpaść. Pierwsza to wejście w mocno zatłoczoną niszę z tym samym towarem co setki innych sklepów – bez pomysłu na wyróżnienie. Druga to niesprawdzenie dostawcy i oparcie biznesu na kimś, kto zawodzi z jakością i terminami. Trzecia to niedoszacowanie kosztów marketingu i założenie, że „klienci sami przyjdą”. Czwarta to lekceważenie formalności i prawa konsumenckiego, co potrafi się skończić realnymi problemami. I piąta – traktowanie dropshippingu jak „pasywnego dochodu”, którym nie jest; to normalna praca, tylko w innym modelu.

Podsumowując

Dropshipping to sensowny sposób na wejście w e-commerce niskim kosztem i dobra szkoła prowadzenia sklepu – pod warunkiem, że podejdziesz do niego bez różowych okularów. Wybierz niszę, dokładnie zweryfikuj dostawcę, policz marże z uwzględnieniem marketingu, ogarnij formalności i nastaw się na realną pracę, a nie na „pieniądze za kliknięciem”. Wtedy ten model ma szansę faktycznie zarobić.

A jak jest u Ciebie – myślisz o własnym sklepie w modelu dropshipping, próbowałaś już, a może odradzasz? Podziel się doświadczeniem w komentarzu, bo to temat, przy którym najwięcej uczymy się od siebie nawzajem.

Magda Bród – autorka bloga

O autorce

Magda Bród

Od ponad dekady w świecie finansów – współtworzyłam redakcję Money.pl, od 2011 roku prowadzę własną firmę, współpracowałam z GPW i fintechami. Na blogu tłumaczę finanse osobiste prosto, po ludzku i na konkretnych przykładach.

Ostatnie komentarze

Nie przegap nowych wpisów

Zapisz się na newsletter i odbieraj praktyczne wskazówki o finansach osobistych prosto na maila.

Dyskusja

Komentarze

  1. Witaj!
    Na jakim skrypcie stawiałaś sklep ?

    1. Cześć, na PrestaShop.

  2. Awatar Artur Trzcionkowski
    Artur Trzcionkowski

    Wszystko ma swoje wady oraz zalety. Zalety są takie, że nie potrzebujemy na początek miejsca pod magazyn. Hurtownia wszystko za nas wysyła klient nie musi czekać, aż sprowadzimy produkt na stan sklepowy. Do minusów może należeć opieszałość hurtowni oraz, że w przypadku ewentualnych reklamacji klienta możemy nie dojść gdzie zawinił ludzki czynnik czy to hurtownia, kurier czy też klient coś namieszał. W takim wypadku udział zewnętrznej hurtowni będzie wpływał na ocenę naszego sklepu… Nie wiem czy to dobry pomysł… Szczególnie wydajność takich hurtowni przed świętami…

    1. Zobaczymy 🙂 Dopóki się nie przekonam, to nie sprawdzę.

  3. Ja aktualnie jestem w takim związku z koszulka.tv. mamy umowę licencyjną, ale rachunki paragony wystawia koszulka.
    W przypadku gdybym otworzył e-shop z gadżetami potworowymi, musiałbym jednak mieć wszystko na stanie, bo nie miałbym towaru od jednego dostawch, poza tym nie mógłbym sobie pozwolić na to, żeby mój kontrahent sprzedawał/miał w ofercie mój szit.

    1. No właśnie obawiam się, że w pewnym momencie tylko jeden dostawca może być problemem.

  4. Awatar Freelancerka
    Freelancerka

    Bardzo jestem ciekawa takiego sklepu i jak to będzie działać, czy wszystko pójdzie sprawnie. Plusem jest niewątpliwie fakt, że nie musisz inwestować w towar, choć ja chyba wolę zainwestować i wiedzieć, że mam go fizycznie w magazynie i mogę wysłać. Dropshipping zdecydowanie nie jest dla mnie 😉

    1. Wiesz, nikt nie mówi, że zawsze będę stosować ten model biznesowy. Dopiero startuję z e-commerce’em pod tym kątem (wcześniej tylko SEO), więc pewnie muszę się dużo nauczyć, więc dobrze się składa, że bez znacznie większych nakładów finansowych 😛

  5. Magdo, czytasz mi w myślach 🙂
    Właśnie z rana wpadłem na pomysł, aby wykorzystać dropshipping do rozszerzenia działalności swojej firmy.

    Przyznam się szczerze, że jest to bardzo dobry sposób na zarobienie pieniędzy. W mojej ocenie to zbytnio nie różni się od zwykłego programu partnerskiego (np. taki w CupSell.pl), gdzie masz własny sklep i też zarabiasz.

    1. To trzymam kciuki 🙂

  6. Awatar Mateusz (ZaradnyFinansowo.pl)
    Mateusz (ZaradnyFinansowo.pl)

    Ciekawie opisane Magdo. Powodzenia z własnym sklepem!

    Na pewno taki model to świetny pomysł na „początek” współpracy i start w danej branży – przetestowanie czy się to opłaca i czy warto w to inwestować.
    Z czasem jeśli wszystko się „dopina” biznesowo trzeba zazwyczaj iść już w kierunku własnego magazynu i normalnej sprzedaży. No, ale wszystko zależy tu od branży – w przypadku koszulek (CupSell.pl) to nie tylko kwestia zatowarowania, ale i produkcji.

    Ciekawy jestem czy w internecie można znaleźć jakąś listę hurtowni/firm działających z powodzeniem w takim modelu. Szczerze mówiąc szukając kiedyś informacji na ten temat znalazłem tylko kilka hurtowni które otwarcie piszą, że oferują współpracę na bazie dropshippingu.

    M.

    1. Dziękuje! o prawda, niewiele ich jest, ale rynek się rozwija.

  7. Ciekawa sprawa. Jednak odbiorca (kupujący) widzi, że zamawiany towar dociera z innego adresu niż tego, pod którym figurował sprzedawca. Trochę to jest czynnikiem „na minus”.

    Chociaż pomysł jest rewelacyjny. Sam kiedyś myślałem o znalezieniu atrakcyjnego towaru i sprzedaży bez oglądania tego towaru za każdym razem…

    1. Niby tak, ale przeciętny Kowalski nie będzie się nad tym zastanawiał. Obstawiam, że może założyć, że po prostu magazyn jest w innym miejscu niż siedziba firmy 🙂

      1. Awatar Piotr
        Piotr

        Zgadza się. Przeciętnemu Kowalskiemu to nie robi różnicy. Zatem najważniejsze znaleźć dobry i niedrogi towar i do dzieła 🙂

      2. Magda,

        świetny blog – dzięki. Trafiłam tu po przeczytaniu wywiadu z Tobą gdzieś w necie i chyba zostanę dłużej.

        Też myślałam o działalności dropshippingowej. Problem pojawia się, gdy masz kilku dostawców w różnych częściach Polski, a klient zamówi u Ciebie produkty od każdego z nich. Jak to sprytnie połączyć w jedną paczkę?;)Twardy orzech do zgryzienia dla wszystkich dropshippingowców.:)

        Pozdrawiam
        Ania

        1. Witaj Aniu, przepraszam Cię, że odpisuję dopiero teraz. Niestety nie da się tego połączyć. Działając na zasadzie dropshippingu trzeba się pogodzić, że współpracuje się jedynie z jedną hurtownią 🙁

  8. Awatar Mariusz
    Mariusz

    A można wiedzieć w jakie branży będziesz działać? 🙂 pozdrawiam

    1. Jasne, że można – miał to być sklep z zabawkami, ale niestety nie wypalił. Może napiszę o tym kolejny wpis 🙂

  9. Witam wszystkich zainteresowanych sprzedażą. Jesteśmy sklepem internetowym, który jako jedyny na rynku, nie pobiera opłat za integrację sklepu z hurtowniami. Jesteśmy liderem dropshippingu, posiadamy ponad 100 zintegrowanych hurtowni w cenie abonamentu. Każdy znajdzie coś dla siebie.
    Zapraszamy na stronę sky-shop.pl

    1. Słaba szeptanka 🙂 I co to za bzdura, że „sklepem internetowym, który jako jedyny na rynku, nie pobiera opłat za integrację sklepu z hurtowniami” 🙂

      1. No bo jako jedyny nie pobiera. Szukałem i we wszystkich platformach to droga przez mękę, nawet mimo opłat działa jakby chciało i nie mogło, jedynie w sky to działa normalnie.

  10. Awatar Aneczka
    Aneczka

    Ciekawe, wczoraj założyłam sklep z zabawkami w sky-shop i szukam dobrej hurtowni. Czy ktoś by mi polecił dobrą i nie drogą hurtownie. Chce być konkurencyjna na rynku.

  11. Bardzo ciekawy temat, Ja chciałem zorganizować coś podobnego, ale z normalną hurtownią „niby do sklepu”. Zastanawiam się, jak ceny różnią się pomiędzy zwykłą hurtownią, a hurtownią dropshipping?

    Zastanawiam się w którą stronę warto iść.

    (Mogłabyś podać jakiś przykład np. Za macbooka, Ja sprawdzę w hurtowni i byśmy porównali? )

    1. Tomek, ceny nie powinny się różnić, bo to najczęściej te same hurtownie 🙂

      Niestety nie mogłabym – ponieważ sklep, który miałam rozruszać, miał być z zabawkami, więc z Jabłkiem może być ciężko 😀

      1. Ahha 😉 nie wiem dlaczego z góry tak założyłem 🙂 a Jak idzie cały temat ? Sklep już istnieje w sieci ?

        1. Kilka komentarzy wyżej napisałam, że to okazało się niewypałem – jeszcze nie pisałam dlaczego, bo to w sumie nadaje się na kolejny wpis, ale w skrócie – za dużo było maili z ciągłymi brakami na magazynie.

  12. Ja właśnie nawiązuję współpracę z hurtownią dropshippingową EroPlace.pl Dziękuję więc za artykuł i proszę o więcej, dla mnie to nowość więc chętnie dowiem się jak najwięcej o branży. Wczoraj trafiłem również na blog e-dropshipping.pl są tam ciekawe rady jak zacząć i ogarnąć wszystko na początku.

    Jeszcze raz dziękuję Pani Magdaleno za wkład włożony w tworzenie tego bloga. Jest Pani inspirującą kobietą 🙂

    1. Do usług 🙂

  13. Awatar Wojtko
    Wojtko

    Namiary na hurtownie odzieżowe, z zabawkami, zoologiczne i sportowe znajdziesz na blogu edropshipping.info

    1. Dzięki za dopowiedzenie 🙂

  14. Kiedy coś nowego o dropshippingu ??

  15. […] będzie działać na zasadzie dropshippingu. Nie wiesz o co chodzi? Przeczytaj mój poprzedni wpis na ten temat. Więc dziś będzie o moich kolejnych […]

  16. Awatar Magna
    Magna

    Dzień dobry,

    Nasza hurtownia: http://www.sportowysprzet.com.pl współpracuje z Partnerami na zasadzie dropshippingu.

    Wszystkie informacje są dostępne na stronie: http://www.sportowysprzet.com.pl/news/n/441/Dropshipping

    Kontakt mailowy: biuro@sportowysprzet.com.pl

    Kontakt telefoniczny: 607665709

    Zapraszamy do współpracy

    Pozdrawiam,

    Maciej Włodarczak

    1. Awatar Magda
      Magda

      Dziękuję, jest się czemu przyjrzeć 🙂

  17. […] cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony e-sprzedawców (sama pisałam już o nim tu i tu). Co właściwie kryje się za tym hasłem oraz co trzeba wiedzieć i na co zwrócić uwagę, […]

  18. […] Pomysł na biznes – dropshipping! […]

  19. Awatar Google 999 AR
    Google 999 AR

    Witam a mnie interesuje jedno jaki model wybrać tzn od razu działać na kasie fiskalnej czy inna forma dowodu zakupu ?
    no i czy być Vatowcem w tej formie?
    niby księgowa będzie ale sam nie wiem co by było lepsze w droopshipingu? 😉
    z góry dziękuję za odpowiedzi
    Artur

  20. Dropshipping to dobry model biznesowy. Tylko tak jak do każdego biznesu warto wszystko odpowiednio zaplanować, a potem realizować plan. Najlepszym sposobem na sprawdzenie czy na dropshippingu da się zarobić to:
    1. Nawiązać współpracę z hurtownią,
    2. Stworzyć własną stronę/sklep z kilkoma wybranymi produktami.
    3. Wystartowania z kampanią w Google AdWords promując kilka wybranych produktów.
    4. Jak okaże się że można sprzedać 10-20 produktów to biznes będzie rentowny.

  21. Też poważnie zastanawiam się nad tym modelem biznesowym. Daj znać później jak Ci poszło 🙂

    1. Na razie powoli 🙂

  22. Już kilka ładnych lat minęło od publikacji artykułu ale dropshipping nadal ma się wyśmienicie i ten model biznesowy ciągle się rozwija 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *