Jak zacząć ogarniać swój budżet domowy?

„Cholera, na co mi poszło tyle pieniędzy?!” – znacie to? Ja doskonale. Tak właśnie kończyłam każdy miesiąc jakiś czas temu. Aż pewnego dnia uświadomiłam sobie, że nie zwracając uwagi na…
Magda
14.01.2014

„Cholera, na co mi poszło tyle pieniędzy?!” – znacie to? Ja doskonale. Tak właśnie kończyłam każdy miesiąc jakiś czas temu. Aż pewnego dnia uświadomiłam sobie, że nie zwracając uwagi na to, co wydaję, daleko nie zajdę. Postanowiłam jakoś to ogarnąć. Długo zastanawiałam się nad tym, czy będę po prostu zbierać paragony, liczyć wydatki w Excelu czy może skorzystam z gotowego programu do zarządzania domowym budżetem. Ale teraz to zupełnie nie ma znaczenia. Ważne, że chce się zacząć panować nad swoim budżetem.

Co to jest ten budżet domowy?

Co z tego, że mamy coraz większe przychody, jak i koszty skrupulatnie rosną. W pewnym momencie trzeba sobie uświadomić, ile wydaje się na poszczególne elementy życia:

  • na żywność
  • na kosmetyki/chemię
  • na rachunki/opłaty/kredyty (bleeeh)
  • na wyjazdy, sport, rekreację
  • na samochód
  • na knajpy, restauracje i inne czynności, podczas których naprawdę nieźle marnuje się pieniądze
  • na nieplanowane wydatki (dentysta, mechanik, zalanie sąsiada, niedopłaty do rachunków itp. – to wszystko zdarzyło mi się tylko w ciągu w ciągu 3 miesięcy).

W moim przypadku żywność + chemia/kosmetyki trafiają do jednego worka, bo najczęściej nie chce mi się rozdzielać jednego paragonu z Almy czy z Biedronki. A na niepotrzebne kosmetyki nie marnujemy pieniędzy, więc myślę, że taki układ jest OK.

Zbieranie takich wydatków jest bezcenne, bo pozwala zaplanować budżet na kolejne miesiące, z uwzględnieniem nieplanowanych wydatków, a także pieniędzy na wyjazd wakacyjny (nie ma nic gorszego, jak wakacje na kredyt…).

Jak prowadzić budżet domowy?

I teraz czas na szczegóły – w jaki sposób prowadzić budżet domowy. Odpowiedź jest prosta – w jakikolwiek, byle skutecznie. Jeśli jesteś bardziej tradycyjny i wolisz spisywać wszystko w tabelce w zeszycie – zrób to. Jeśli jesteś techniczny i nieobcy Ci Excel – notuj wszystko w arkuszu kalkulacyjnym (dobre wzory dadzą Ci Michał Szafrański z jakoszczedzacpieniadze.pl i dan_daki z kobiecefinanse.pl). Jeśli jesteś mobilny i smartfona masz zawsze przy sobie, pobierz jedną z aplikacji mobilnych do zarządzania domowym budżetem (ja używam MyMoney).

Już po kilku miesiącach zorientujesz się, że 1000 zł wydane po knajpach to trochę za dużo i dość racjonalnie ograniczysz te wydatki do połowy. Zobaczysz, że na benzynę wydajesz tak dużo, że może będzie Ci się opłacało jednak przerzucić na komunikację miejską. I tak dalej. Mnie to bardzo otworzyło oczy.

I od tego właśnie trzeba zacząć. Potem zaczniemy uwzględniać w comiesięcznym budżecie te nieszczęsne nieplanowane wydatki, odkładać na wczasy na Wyspach Kanaryjskich, a może nawet uwzględnimy comiesięczne oszczędności.

A jak Wy prowadzicie swój budżet domowy?

4 komentarze
  1. Jacek Pastuszko

    Przyznam się szczerze, że nigdy nie robiłem takich zestawień domowych wydatków. W swojej firmie korzystam z excela.
    Chyba najwyższy czas spróbować i zobaczyć gdzie wydaję za dużo. Jestem stałym czytelnikiem bloga Michała Szafrańskiego więc pewnie skorzystam z jego arkusza, który polecasz.
    Pozdrawiam,
    Jacek Pastuszko

    Odpowiedz
    • Magda

      Cieszę się 🙂
      W takim razie trzymam kciuki!

      Odpowiedz
  2. Freelancerka

    Mnie też takie zestawienia z podziałem na kategorie wydatków bardzo otworzyły oczy. I dzięki nim przekonałam się, że racjonalne wydawanie pieniędzy wcale nie jest takie trudne i że w ciągu roku stać mnie nie na jeden wyjazd na urlop, ale na 2-3, czyli jeden dłuższy i dwa krótsze, takie wydłużone weekendy. Wyjechanie na weekend za miasto to zdecydowanie lepszy sposób na wydawanie kasy niż np. zamawianie jedzenia czy jedzenie na mieście, bo nie chce mi się gotować.

    Odpowiedz
    • Magda

      No pewnie, że tak 🙂 Zwłaszcza, że czasem na taki długi weekend można gdzieś polecieć tanimi liniami i przygoda dopiero się zaczyna 🙂

      Odpowiedz

Funkcja trackback/Funkcja pingback

  1. Skończ bezmyślnie wydawać pieniądze! jak przestać wydawać - […] Suche fakty, twarde dane, zwał jak zwał. Spisane wydatki pokażą Ci skalę – zobaczysz, ile wydajesz w poszczególnych obszarach…
  2. Jak planować wydatki na dziecko? Od pieluszek po studia – przewodnik po kosztach - […] na świat nowego członka rodziny wiąże się z licznymi wydatkami, dlatego staranne planowanie domowego budżetu jest kluczowe. Uwzględnienie kosztów…
  3. Domowe budżetowanie dla rodzin z dziećmi – jak skutecznie planować wydatki na dzieci? - […] z kluczowych elementów budżetowania rodzinnego jest odkładanie środków na przyszłe dziecko. Wiedząc, że wychowanie potomka wiąże się z […]
  4. Wspólny budżet czy oddzielny? Plusy i minusy różnych podejść do zarządzania finansami w związku - […] mogą być jedną z najpoważniejszych przyczyn rozwodów w Polsce. Jednak nie oznacza to, że finanse muszą być źródłem nieporozumień.…
  5. Jak stworzyć i utrzymać domowy budżet? Praktyczny przewodnik dla początkujących - […] przystąpieniem do spisywania wydatków, warto posegregować paragony według źródeł płatności (konto, karta, gotówka). W ten sposób […]

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Awatar Magda

Cześć, nazywam się Magdalena Bród, na co dzień zajmuję się marketingiem internetowym, interesuję się finansami osobistymi (stąd też pomysł na blog finansowy) i podróżami. Kilkanaście lat mieszkałam w pięknym Wrocławiu, a od niedawna w Tarnowskich Górach.

Blogujesz o biznesie lub finansach? To dołącz do grupy na Facebooku: Blogerki o finansach i biznesie

Archiwa