Tym wpisem otwieram kolejny nowy cykl na blogu. Będzie on poświęcony wywiadom z kobietami w branży IT z własnym biznesem. Myślę, że polubisz tego typu wpisy, bo mogą być naprawdę mocno inspirujące. Pamiętaj, że w razie czego, możesz zaproponować osobę lub pytania 🙂
Na pierwszy ogień – Ewelina Muc z siedemtrzy.pl, którą osobiście poznałam dopiero w ubiegłym roku podczas WordCampu, ale wirtualnie już wcześniej śledziłam jej działania.
Jesteś front-end deweloperką WordPressa, a z tego, co wiem, z wykształcenia politologiem (politykiem społecznym). Jak to się stało?
Za późno odkryłam IT. W momencie wybierania studiów chciałam być profesjonalnym fotografem. Nigdy nie chciałam być politologiem, politykiem czy pracownikiem socjalnym. Nie miała jeszcze dobrego portfolio, więc wybrałam studia humanistyczne. Padło na politykę społeczną.
Jak większość dzieci, byłam pod dużą presją rodziny, która wymuszała na mnie skończenie studiów. Jakichkolwiek. Wybrałam cokolwiek, co da mi papier. Papier mam. Przypadł mi się tylko raz, w momencie aplikacji na studia podyplomowe. Rok temu UX Design w Warszawie.
IT odkryłam, kiedy chciałam zaktualizować swoje internetowe portfolio. Wtedy fotografia zeszła na plan B.
Mało jest kobiet w branży IT, czy masz czasem wrażenie, że z tego powodu musimy 2 razy mocniej udowadniać, że jesteśmy równie dobre jak mężczyźni?
Osobiście nie biorę udziału w żadnym wyścigu udowadniania. Jest wielu facetów i kobiet, którzy wiedza mniej i więcej ode mnie. Nie byłam też nigdy ofiarą złego traktowania. A przynajmniej nie jestem tego świadoma. Zdarzało mi się pracować jako UX designerka w 100% męskim zespole. I praca oraz atmosfera zależała w 100% od mojej wiedzy, postawy, zaangażowania. Nie płci.
Na studiach UX Design było tyle samo kobiet, co mężczyzn. Można wnioskować, że te osoby pojawią się na rynku pracy. Jak pracowałam przez krótką chwilę w UseLabie (http://www.uselab.pl/), to były UX designerki i UX designerzy. Nie mam porównania jak było kiedyś.
Szczerze mówiąc, ten wątek nigdy mnie nie interesował. Laski powinny po prostu robić to co chcą, a nie zastanawiać się czy to jest zgodne ze schematem czy nie. Po co tracić czas na takie rozkminki?
Kiedy założyłaś firmę i co Cię do tego skłoniło?
To byłaby długa odpowiedź 🙂 Kiedyś usiadłam i ją spisałam. Całość można przeczytać na moim prywatnym blogu (http://www.ewelinamuc.com/zaczynam-prowadzic-studio-siedemtrzy/).
W skrócie. Firmę założyłam w lipcu 2014 r. Ale myśl o własnej firmie była w mojej głowie od ponad 2 lat. Świadomie kompletowałam portfolio od dwóch lat. Starzy klienci zaczęli mnie polecać. Można powiedzieć, że pracowałam na to by założyć firmę, długo zanim ją założyłam.
Kiedy zaczęłam dostawać regularne zapytania o współpracę, to moja kariera w innych firmach była ok, ale nie na takich warunkach jakie chciałam. Zaczęłam myśleć o przyszłości. Jak moja kariera u innych będzie wyglądać za 2, 5 i 10 lat? Potem zrobiłam obliczenia. I zdecydowałam się zaryzykować i iść na swoje.
Prowadzisz projekt Girls who WordPress, gdzie pomagasz kobietom startującym ze swoim biznesem w samodzielnym tworzeniu stron internetowych. Jak to się stało i dlaczego akurat kobietom?
Zaobserwowałam, że jest coraz więcej dziewczyn, które zaczynają niskobudżetowy biznes i chcą (bo muszą) mieć stronę. Połączyłam te dwa fakty z moją chęcią edukacji i wiedzą. GWWP założyłam pod wpływem impulsu, popijając rano kawę. Najpierw założyłam grupę na Facebooku (https://www.facebook.com/groups/girlswhowordpress/), a potem portal (http://girlswhowp.com/).
Bardzo się cieszę, że wiele osób zadaje pytania na grupie (i dostaje sensowne odpowiedzi) oraz że ludzie naprawdę czytają artykuły. Dzięki GWWP poznałam bardzo dużo nowych osób. Podejrzewam, że gdyby nie portal, tego wywiadu tez by nie było 😉 Sporo się też dzieje zakulisowo. Przygotowujemy 2 fajne rzeczy, które pomogą w edukacji WordPressa. No ale na razie nie mogę napisać szczegółów. Chociaż bardzo bym chciała 😀
Warto podkreślić, że nie pomagam sama. Teraz jestem raczej koordynatorem/założycielem. Wiele artykułów zostało napisanych przez inne osoby (http://girlswhowp.com/o-girls-who-wordpress/). Sporo osób odpowiada na pytania na grupie. Jest moc i chęć by dzielić się wiedzą. Zależy mi na tym by podtrzymywać tę ideę i sposób współpracy.
Jesteś bardzo zajętą kobietą, jak organizujesz sobie dzień, żeby ze wszystkim się wyrobić?
No przeważnie się nie wyrabiam. Szczerze mówiąc, nie jestem dobrą osoba, by udzielać porad w zakresie zarządzania czasem 😀 Od dwóch tygodni testuje nowy model pracy. Na razie jest ok. Idea jest prosta.
Zapisuję zadania do kalendarza. Jedna kartka to jeden dzień. W kalendarzu jest tabelka godzinowa. Szacuję ile czasu zajmują mi dane zadania. Jak zadania przekraczają 8h, nie zapisuję więcej. Przechodzą na kolejny dzień, w którym mam czas. Mam zasadę, że pracuję 8 h. Bo niby dlaczego w domu mam pracować więcej niż u kogoś? Rozumiem, że mam więcej zarabiać, ale nie pracować!? 😉
Dlatego osoby, które do mnie piszą czekają często na odpowiedź 24 h, a zlecenia przyjmuję już na kwiecień. Wolę mieć dla kogoś 1 h za dwa dni, niż odpisać w pośpiechu totalne głupoty. Zależy mi na jakości, nie na ilości.
Taki model testuję. Jak wyjdzie, zobaczymy.
Czym zajmujesz się w wolnych chwilach, bo pewnie udaje Ci się go trochę wygospodarować?
Prawdę mówiąc, nie wiem co to są wolne chwile. Zależy jak to definiujesz. Ja wszystko sobie planuje. Nawet czytanie książki czy ćwiczenia. Jestem (chyba) freakiem kontroli.
Co byś poradziła kobiecie, która chce wystartować ze swoim biznesem? Postaraj się odpowiedzieć w 3 punktach.
- Oszacuj stałe wydatki i stałe przychody. Jeżeli nie masz jeszcze płynności finansowej, to nie ma co ryzykować. Cierpliwie pracuj nad firmą, na razie pracując u innych. Zrób te obliczenia, zanim założysz firmę.
- Testuj potrzeby klientów zanim założysz firmę. Biznes przynosi dochody, tylko wtedy kiedy jest popyt na Twoją usługę/produkt. Jak już założysz firmę, będziesz testować do końca życia. Świat się ciągle zmienia i Twoja oferta też będzie musiała ewoluować razem z nim 😉
- A teraz czas na praktykę. Polecam wielokrotnie zrobić (zanim ruszysz z firmą) Business Model Canvas.
Dziękuję za wywiad
Również dziękuję 🙂



Super seria postów. Już czekam na kolejne. Też jestem kobietą, która pracuje w branży IT. M. in. wprowadzam poprawki na strony WWW oparte o WordPress 🙂
No i pięknie 🙂 Dobrze, że jest nas coraz więcej! 😉
rasizm faszyzm ksenofobia i fobia 🙂
„Jesteś front-end deweloperką WordPressa,”
zawsze smialem sie z programista php albo pprogramista html, ale front end dev wp – przebija wszystko, jak to sie rozejdzie po sieci to bedzie smiesz na caly miesiac 🙂
” że jesteśmy równie dobre jak mężczyźni? ”
co widac po ilosc programistej java i c++, jestescie super dobre w algorytmach, matematyce i mysleniu logicznym za to w ogole nie macie talentu do suchego zapamietywania faktow i zdawania na polskich studiach egzaminow na 5 z tych suchych faktow – sarkazm bo wiem ze ktos napewno nie zalapie
„a zlecenia przyjmuję już na kwiecień. ”
to chyba nie mozliwe, „programistow” WP jest tylu ilu jest w polsce gimnazjalistow a ceny sa niskie jak za prace w biedronce
no dobrze posmialem sie i wystarczy 🙂 ech te feministyczne bzdury
na szczescie kazdy ma prawo zyc i sciemniac bo seo sie samo nie zrobi
Miklas, dochodzę do momentu, w którym mam dylemat, czy nie usunąć wszystkich Twoich komentarzy. Jeśli coś Ci na tym blogu nie pasuje, to się po prostu z niego wynieś. Nie będę pozwalała, byś obrażał moich gości.
Bardzo ciekawy i sporo znalazłem podobieństw, które też chciałbym w jakimś stopniu zmienić. Szkoda, że akcje, dotyczą wspierania jedynie kobiet, bo uważam, że płeć przeciwna też może się sporo nauczyć 😉 No ale, też to jest swego rodzaju nisza 🙂 fajny cykl, Pozdrawiam 🙂
nie podstakuj tomeczku, tylko kobiety moga byc ucisnione, oraz zydzi i cyklisci
Tomek, jestem na grupie Grils Who WP i często udzielają się w niej panowie, także nikt Cię nie wygoni 🙂
A tak w ogóle to super miejsce, gratuluję Ewelinie pomysłu! Samych sukcesów w działalności życzę!
Ciekawy wywiad, zapowiada się ciekawa seria.
Najbardziej podobało mi się: „Mam zasadę, że pracuję 8 h. Bo niby dlaczego w domu mam pracować więcej niż u kogoś? Rozumiem, że mam więcej zarabiać, ale nie pracować!”
Zasada genialna. Ale wymaga dużego samozaparcia, dyscypliny. Bo wiadomo jak to jest z tym czasem.
Jest od kogo czerpać inspirację 🙂
No właśnie. Jest tylu niesamowity ludzi, zresztą każdy jest na swój sposób niepowtarzalny, i od każdego możemy się czegoś dowiedzieć i czymś ubogacić 🙂
ciekawe 🙂 i jest efekt: sprawdzam co to jest ten Business Model Canvas 😉
bardzo dobrze się to czyta 😉 a i dla przypomnienie przejże tematy o WordPress 🙂
Znam GWWP i serdecznie polecam – dużo fajnych, przydatnych treści i pomocne rady. Miło było przeczytać taki wywiad!
Czekaj na kolejne 😉
Bardzo ciekawy wywiad i w ogóle zapowiada się inspirujący cykl! Będę śledziła z przyjemnością:)
W razie czego czekam na propozycję „bohaterek” wywiadów 😉
Nie ważne co się robi, ważne żeby mieć jak najmniej konkurencji. Z drugiej strony zauważyłem, że dla niektórych ludzi nawet 30 godzin patrzenia się w książkę (np. poradnik: „Jak zamontować zlew” 🙂 ) nic nie da a potem i tak zlecą komuś innemu ten montaż (przykładowego „zlewu”). Dlatego też, o ile się coś robi dobrze – jest szansa na powodzenie.
Ciekawe porównanie 😉 Ale nie do końca się zgadzam, zdrowa konkurencja jest dobra.