Od poniedziałku trwa konkurs Futures Masters organizowany przez Giełdę Papierów Wartościowych. Poza tym, że patronuję mu na blogu, również biorę w nim udział. I muszę Wam przyznać, że łatwo nie jest. Zwłaszcza dla kogoś, kto wcześniej nie grał na giełdzie. To dopiero moje początki. Przed przystąpieniem do konkursu, jedyne, co było mi dane, to po prostu poczytać o tym, jak działa giełda.
A tu, po dwóch pełnych dniach grania, niestety mocno popłynęłam. Pierwszego dnia chciałam grać zachowawczo, a i tak skończyłam na ujemnej stopie zwrotu z inwestycji. Po drugim dniu postanowiłam pójść na całość i zainwestowałam wszystko. I niestety też bardzo dużo straciłam. Ale dziś też jest dzień. I potem jeszcze przecież 4 etapy. Jestem jednak pod wielkim wrażeniem rankingu. Kilka osób już po 2 dniach grania osiągnęła stopę zwrotu z inwestycji na poziomie 30-40%! To oznacza, że zaczynając z 50 000 zł jak każdy uczestnik, teraz mają już 60-70 o00. Zastanawiam się kto to taki. Obstawiam, że profesjonaliści grający na giełdzie na co dzień. Zobacz sam.
A jak sama gra?
System GPWtr@der jest bardzo intuicyjny w obsłudze. Bałam się, że nie będę potrafiła tego ogarnąć. Gra też nie jest skomplikowana, bo mamy do wyboru tylko trzy instrumenty – WIG20, mWIG40 oraz dolara. Możemy obstawiać na wzrost i na stratę. To, jak będzie wyglądała gra zależy bardzo mocno od aktualnej sytuacji gospodarczej.
Przykład z wczoraj, dlaczego popłynęłam: O 10 miały wyjść informacje o wzroście gospodarczym w Polsce i o aktualnej stopie bezrobocia. No to pomyślałam, że szacunki są bardzo optymistyczne, że bezrobocie spadnie, a wzrost będzie tak dynamiczny jak w poprzednich miesiącach. Kupiłam więc za całą kasę już i tak wysoko stojący WIG20, bo założyłam, że wzrośnie z powodu optymistycznych danych. A niestety, okazało się inaczej – bezrobocie wzrosło, a rozwój gospodarczy był niższy niż zakładano. I tak już zostałam z tymi akcjami.
Zobaczymy, jak będzie w kolejnym tygodniu. Może mi się poszczęści, jak już lepiej poznam zasady działania giełdy. A Ty grasz? Jak Ci idzie?
Pamiętaj, że dalej możesz się zarejestrować!


Też biotę w nim udział, stopa zwrotu jaką udało mi się uzyskać to 10% i zmienia się w zależności od kursu. W każdym razie co do samej platformy, może i jest prosta ale widziałem przyjaźniejsze, dużo do życzenia pozostawiają same wykresy. W takich konkursach uzyskiwane stopy zwrotu na poziomie 100% – 200% to norma, a to z jednego prostego powodu: gra toczy się na zasadzie „obstawiam wszystko” i albo się uda, albo nie. To nie ma nic wspólnego z money management i prawdziwym inwestowaniem. Zapewne nikt z tych osób nie byłby wstanie powtórzyć takich wyników gdyby inwestowali własne pieniądze bo wtedy dochodzi cały szereg czynników związanych z psychologią inwestowania. Giełda to jazda w formule 1, rynek lewarowany to jak latanie samolotem odrzutowym. 🙂 Osobiście wolę ścigać się w formule 1, ale do myśliwca też wsiadam – ale nie często i tylko ze spadochronem 🙂
No masz rację Voytek, swoimi pieniędzmi nikt by tak nie ryzykował. Wykresy też są dla mnie nieintuicyjne, korzystam z tych na Money.pl/gielda 🙂
Ja wczoraj na minus, dzisiaj wskoczyłem na poziomie 0,2% na plus, ogólnie dowiaduje się nowych rzeczy, nie wiem jak to działa, skąd czerpać porzyteczne informacje, ale dla zabawy coś tam klikam 😉 (tylko się nie śmiać!;) )
Trzymam kciuki 😀 Ja mam 3% wzrostu.
Tomek, polecam money.pl/gielda 🙂
Ja nie brałem udziału w konkursie, bo na giełdzie się nie znam i nie planuję w przyszłości inwestować na niej. A jako, że jestem totalnie zielony w tym temacie to musiałbym liczyć tylko na szczęście jeżeli chciałbym coś wygrać.
Jednak wszystkim uczestnikom życzę powodzenia 😉
Jeśli nigdy nie planujesz, to rozumiem, że nie ma sensu się uczyć 🙂
Ale ja pojęcia za bardzo nie miałam, ale planuję w przyszłości w ten sposób inwestować pieniądze 🙂
będąc na szkoleniu o kontraktach terminowych organizowanym przez GPW się kilkakrotnie przymierzałem do rachunku demo, ale zawsze coś innego wyskakiwało. A tutaj się pojawiła motywacja… I zagrałem….
Na dzień dzisiejszy mam -4,31%. Cóż, daytrader ze mnie żaden, na normalnych akcjach mam lepiej, bo w skali roku mam zysk 6,51% 🙂 na IKZE jest jeszcze lepiej, bo ROI wynosi 33,36%, ale tam dopiero od 6 tygodni inwestuję, więc nie jest to do końca miarodajny wynik 🙂