Zaczynamy na forex – ABC dobrego startu

Dziś, nadal w ramach współpracy z XTB, trochę technicznie, chciałabym nakreślić Ci, jak działa forex. Początek gry na forex dla każdego niewtajemniczonego może wydawać się bardzo skomplikowany – trudno się…
Magda
14.07.2015

Dziś, nadal w ramach współpracy z XTB, trochę technicznie, chciałabym nakreślić Ci, jak działa forex.

Początek gry na forex dla każdego niewtajemniczonego może wydawać się bardzo skomplikowany – trudno się rozeznać w gąszczu dziwnych słupków, linii i liczb. Dlatego poniżej przedstawiam krótki poradnik dla początkującego.

Trzeba pamiętać, że jest to dopiero wierzchołek góry lodowej jeśli chodzi o wiedzę na temat forex i nikt po zaznajomieniu z się z nim nie stanie się od razu ekspertem w tej dziedzinie.

Instrumenty, pozycje

Na początek przedstawiam instrumenty finansowe, w które można inwestować na forex. Są to pary walutowe, ale i akcje i indeksy oraz towary. Do tych pierwszych należą pary walutowe zwane majors, minors oraz egzotyczne.

  • Majors – są główne pary walutowe: EURUSD, GBPUSD, USDCHF oraz USDJPY
  • Minors – do nich należą pary walutowe zawierające walutę mniej znaną oraz jedną z majors
  • Ezgotyczne – są to pozostałe, mniej znane waluty, do których zalicza się m.in. polski złoty

Do kategorii akcje i indeksy należą instrumenty giełdowe. Natomiast towary, to jak sama nazwa wskazuje towary surowcowe jak i rolne oraz metale szlachetne, możemy zatem handlować bawełną, kawą czy złotem.

W związku z tym, że waluty, i to w dodatku te główne, stanowią podstawową ofertę każdego brokera, na przykładzie najpopularniejszej omówię kwestię waluty bazową i kwotowanej:

Instrument EUR/USD

  • EUR – waluta na pierwszym miejscu jest walutą bazową
  • USD – waluta na drugim miejscu jest walutą kwotowaną

Oznacza to, że grając na parze EUR/USD kupujemy lub sprzedajemy dolary za euro. Zatem na chwilę obecną cena eurodolara wynosi 1,0994 co oznacza, że za 1 euro możemy kupić 1,0994 dolara. Operacje wykonuje się w dwie strony – zarówno można kupować, czyli otwierać pozycję długą, tutaj zyskujemy gdy cena wzrasta, jak i sprzedawać, czyli otwierać pozycję krótką – zarabiamy gdy cena spada.

Dźwignia czyli lewar

Rynek forex charakteryzuje się możliwością użycia dźwigni, dzięki której obracamy nawet kilkusetkrotnie większą sumą niż w rzeczywistości posiadamy na koncie. Jak to możliwe? Przy zakładaniu konta zostaje określona wysokość lewara, na przykład jeśli będzie on wynosił 1:100 możemy posiadając na koncie 1000 zł obracać kwotą 100 000 zł. Dzięki temu jeśli zyskujemy to wielokrotnie więcej niż mielibyśmy obracać naszym 1000 zł. Jak się nietrudno domyślić, dźwignia działa tak samo zarówno na naszą korzyść jak i stratę.

Analiza techniczna i fundamentalna

Każdy początkujący inwestor musi poznać tajniki analizowania wykresów. Niestety nie tylko to jest tematem tego wpisu, dlatego tylko zaznaczę istnienie analizy technicznej i fundamentalnej. Różnica tych dwóch sposobów polega na tym, że ta pierwsza polega jedynie na przewidywaniu ruchów cen na rynku na podstawie danych wykresu. Natomiast analiza fundamentalna opiera się na danych makroekonomicznych pochodzących z całego świata.

Istnieją różne szkoły – część osób polega wyłącznie na danych z wykresów, inni analizują ekonomiczne wydarzenia na świecie. Znajdą się również zwolennicy metody polegającej na łączeniu tych dwóch sposobów.

Otwieranie konta

Wszystkim początkujących traderom sugeruje się otwarcie konta demo. Dzięki niemu możemy prowadzić niemal prawdziwy trading, jednak na wirtualnych pieniądzach, czyli nie ponosząc ewentualnej straty. Rzeczywiście nigdzie indziej nie poznamy mechanizmów działania, platformy transakcyjnej i jej opcji czy wykresów niż na koncie demo. Trzeba jednak pamiętać, że nie uda się traktować wirtualnego rachunku tak, jakbyśmy zainwestowali tam prawdziwe pieniądze.

Prowadząc konto rzeczywiste dochodzi bardzo ważny czynnik – emocje. Trzeba nauczyć się nad nimi panować i zdawać sobie sprawę, że nie są najlepszym doradcą na forex. Dobrym pomysłem również jest otwarcie rachunku rzeczywistego z niewielką ilością zainwestowanych pieniędzy, z których stratą możemy się pogodzić, i operowanie na małych kwotach. Pozwoli to poczuć prawdziwy dreszczyk emocji na tym fascynującym rynku.

Gdzie to się wszystko odbywa, czyli platforma transakcyjna

Wszystkie swoje działania musimy gdzieś prowadzić. Zakładając konto u brokera z reguły wybieramy platformę transakcyjną, na której będziemy grać. Następnie trzeba zainstalować oprogramowanie na komputerze, zapewnić sobie stały dostęp do internetu i gotowe! Znajdujemy się wśród miliona inwestorów rynku forex.

A Ty? Próbujesz swoich sił?

15 komentarzy
  1. LN

    Dziwę się, że w ogóle taki temat, a jeszcze bardziej, że tak słaby i nachalny artykuł. Był fajny blog, ale czas uciekać i zapomnieć.

    Odpowiedz
    • Magda

      Trzymaj się 🙂

      Odpowiedz
  2. BJK

    właściwie ten wpis to jedynie śnieg na wierzchołku góry lodowej 😉
    Zapomniałaś w zasadzie wspomnieć, że jest to niesamowicie dynamiczny rynek i w przypadku najpopularniejszych produktów (głównych walut czy powszechnych surowców) obrót na FOREX trwa całą dobę 🙂 Co jest zaletą dla osób o zróżnocowanych godzinach pracy 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Bogusz, jasne, dlatego też taki tytuł – to podstawy podstaw… 🙂

      Odpowiedz
  3. DevilArt

    Dla mnie artykuł w porządku.

    Szczególnie, że nigdy się nie interesowałem Forexem.

    Może w wolnej chwili poczytam.

    Odpowiedz
  4. Pawel

    Do czego ty zachecasz ludzi? Jesteś świadoma odpowiedzialnosci? To sprawa dla Komisji nadzoru finansowego. ciekawe czy widniejesz na liście osób z uprawnieniami do doradztwa inwestycyjnego. To był super blog, teraz pora się pożegnać. Dziękuję bardzo.

    Odpowiedz
    • Magda

      Pawle, chyba coś Ci się myli. Ja nikomu nie doradzam i nie przedstawiam konkretnych strategii dotyczących gry. Wszystkie moje wpisy o inwestowaniu to teksty informacyjne.

      Leć, trzymaj się ciepło!

      Odpowiedz
  5. Elka

    A ja chcę więcej!!!! bo po pierwsze, jak powiedziałam swoim koleżankom, że trejduję, to 3 razy pytały, co robisz????? Czarna magia! a gdy mówię to w towarzystwie męskim, to od razu rośnie moja pozycja z szarej myszki do rangi tej, którą warto zapytać o zdanie. Nikt nie wie, że wrzucam drobne kwoty i że nadal dużo nie wiem, ale ….pokonałam męskie tabu i z tego jestem dumna! Jakby nie patrzeć ten serwis poświęcony jest tym, które chodzą na obcasach, które zazwyczaj mniej się znają na wszystkim, mniej zarabiają, mniej mają głosu w głosie, a nadto powinny siedzieć w pieluchach i garach, jak nie chcesz czytać, to nie czytaj. Marzy mi się, by powstał taki serwis dla samych babek, gdzie wiedza będzie różnostopniowa, ale niekoniecznie tylko mówiąca o podstawach, bo tego jest już trochę i z czasem staje się nudne. Fajnie by było, gdyby powstała obcasowa społeczność forexowa. Powodzenia i nie martw się gajerowatym hejterem kobiet:P

    Odpowiedz
    • Magda

      Elka, super podeście! Dzięki za wsparcie 🙂

      Odpowiedz
  6. bardzo

    Zgadzam się, że to jest super temat i więcej takich! Inwestuję na giełdzie od ok 2,5 roku, stabilnie powiększam swój kapitał. Tematy zw. z inwestowaniem i rynkami po prostu mnie interesują. Wielu mężczyzn zarabia na forex, rozmawia o tym, dlaczego kobiety miałyby tego nie robić? Pomysł na grupę – świetny, chciałabym być w takiej grupie.

    Odpowiedz
    • Magda

      Trzeba więc działać 🙂

      Odpowiedz
  7. Tomek Interset

    Szczerze nie mam pojęcia, dlaczego artykuł został tak wyżej skrytykowany. Moim zdaniem to dobra lektura dla tych co wcześniej nie wiedzieli i nie mieli styczności z forexem. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • Magda

      Dzięki 🙂

      Odpowiedz
    • Magda

      Tomek, dzieki za miłe słowa 🙂

      Odpowiedz
  8. Robert

    Dobry wstęp dla początkujących, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że według KNF 80% grających na Forexie traci pieniądze…

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Awatar Magda

Cześć, nazywam się Magdalena Bród, na co dzień zajmuję się marketingiem internetowym, interesuję się finansami osobistymi (stąd też pomysł na blog finansowy) i podróżami. Kilkanaście lat mieszkałam w pięknym Wrocławiu, a od niedawna w Tarnowskich Górach.

Blogujesz o biznesie lub finansach? To dołącz do grupy na Facebooku: Blogerki o finansach i biznesie

Archiwa