Tanie sposoby na naukę języków obcych

Znajomość przynajmniej jednego języka obcego zwiększa szanse na lepszą pracę. Jest to też umiejętność, która pomaga w życiu prywatnym, na przykład podczas wyjazdu na zagraniczne wakacje. Tylko jak opanować obcy…
Magda
04.05.2016
Tanie sposoby na naukę języków obcych

Znajomość przynajmniej jednego języka obcego zwiększa szanse na lepszą pracę. Jest to też umiejętność, która pomaga w życiu prywatnym, na przykład podczas wyjazdu na zagraniczne wakacje. Tylko jak opanować obcy język bez wydawania fortuny na kursy i korepetycje? Poniżej przedstawiam Ci tanie sposoby na naukę języków obcych, dzięki którym już wkrótce będziesz śmigać jak poliglota!

Kursy online

Nauka języków obcych przez internet zdobywa tysiące nowych zwolenników. Popularność tej metody bierze się przede wszystkim z elastyczności i wygody – sam wybierasz termin, długość lekcji i tryb nauczania. Ucząc się przez internet łatwo dopasować tempo nauki do indywidualnych możliwości, więc tylko od ucznia zależy, jak szybko przyswoi sobie nowe wiadomości.

Do tego kursy internetowe są znacznie tańsze od zajęć stacjonarnych. Cena zależy od języka, poziomu trudności oraz zakresu podawanego materiału. Najprostsze kursy kosztują tylko kilkanaście złotych, pakiet lekcji z ćwiczeniami do rozwiązania – ok. 50 do 100 zł, najbardziej rozbudowane kursy dla całego poziomu, np. średniozaawansowanego, można kupić za ok. 100-300 zł. Niektóre kursy internetowe są całkowicie darmowe, do pobrania ze strony poświęconej nauce danego języka – za naukę nie płaci się ani złotówki, choć trzeba będzie w zamian za to obejrzeć reklamy.

Kursy online są dostępne dla wszystkich poziomów, łącznie z kursami specjalistycznymi, np. dla inżynierów albo finansistów. Prawie wszystkie zawierają nie tylko teorię, ale również testy interaktywne, dzięki czemu można na bieżąco sprawdzać stan swojej wiedzy.

Pomocne aplikacje

Cennym dodatkiem do klasycznych kursów są wszelkiego rodzaju aplikacje na smartfony i tablety. Za ich pośrednictwem zyskujesz dostęp do krótkich lekcji, którym wystarczy poświęcić parę minut. Dzięki temu, że aplikacja jest w użytku kilka razy dziennie, utrwalasz nową wiedzę. Większość aplikacji prowadzi także przydatne statystyki i od razu wiadomo, ile czasu poświęciło się na naukę, co udało się już przyswoić, a co wymaga jeszcze dodatkowej pracy.

Aplikacje służą głównie do nauki słówek, ale nie tylko. Mogą to być również lekcje gramatyki z krótkimi testami sprawdzającymi, gry edukacyjne, memo.

Najczęściej takie aplikacje są darmowe, zwłaszcza gdy chodzi o najpopularniejsze języki obce, jak angielski, francuski czy niemiecki, czasami może być wymagana darmowa rejestracja w danym serwisie.

Ja ze swojej strony mogę polecić Duolingo (Dostępny na pewno na iOS i Android, nie wiem, jak z innymi), który dobrze się sprawdzi przy powtórce z angielskiego (niestety tylko ten język jest dostępny po polsku, innych musimy się już uczyć przez angielski. Czyli np. chcąc uczyć się hiszpańskiego, miałam tak naprawdę angielsko-hiszpański – ale to też się świetnie sprawdzało, jednakże trzeba dość dobrze znać język bazowy).

Korepetycje online

Wiadomo jednak, że nie da się nauczyć dobrze jakiegokolwiek języka bez kontaktu z żywym człowiekiem. Lekcje z lektorem są więc nieodzowne, ale wcale nie muszą to być klasyczne korepetycje. Nauczyciel może prowadzić lekcję przez skype, darmowy komunikator, który z powodzeniem zastąpi spotkania twarzą w twarz – jest kamerka, mikrofon i głośniki, więc nauczyciela przez cały czas słychać i widać, tyle że w trakcie lekcji siedzi on w swoim domu.

Lekcje przez skype są o tyle wygodne, że nie traci się czasu i pieniędzy na dojazdy, można za to znaleźć lektora z innego miasta, gdzie nauka języka jest tańsza. Standardowo godzina lekcji kosztuje 30-40 złotych, ale w internecie da się znaleźć dobrego nauczyciela już za 20-25 złotych. Przy wyższych stawkach warto zamawiać lekcje w całych pakietach, wtedy oferowane są atrakcyjne zniżki i na przykład w ciągu każdego miesiąca mamy dwie, trzy lekcje za darmo.

Dla mnie kompletnie się niestety nie sprawdzają takie rozwiązania, bo mam dużo oporów przed takim kontaktem (podobnie, jak nie lubię rozmawiać przez telefon). Wiem jednak, że wielu ludziom to w ogóle nie przeszkadza.

Znajomi pomogą

Praktyka, praktyka, praktyka. Bez ciągłego szlifowania swoich językowych umiejętności nie ma mowy o dojściu do biegłości w posługiwaniu się obcą mową. Języka trzeba po prostu ciągle używać, a najlepszą metodą jest rozmowa. Ponieważ spotkania z lektorem kosztują, trzeba znaleźć kogoś, kto zechce porozmawiać za darmo. Z czym w dobie internetu nie ma najmniejszego problemu. W sieci poznasz ludzi z całego świata, w tym również takich, którzy władają językiem, jakiego właśnie się uczysz. Wystarczy nawiązać z nimi znajomość, udzielać się na czatach, forach, towarzyskich grach online, portalach społecznościowych – wszystkie takie miejsca zmuszają do ożywionej konwersacji, więc siłą rzeczy zdobywasz nowe umiejętności językowe.

Warto przy tym znaleźć kogoś do stałej korespondencji, co zmusi do regularnej pracy nad językiem, tak żeby pisać dłuższe listy, a nie tylko zdawkowe hasła. Taką drogą, za darmo, nauczysz się języka, i to języka żywego, jakim faktycznie włada się w danym kraju, a nie literackich zwrotów z formalnych podręczników.

Ostatnio gdzieś nawet mi mignęła aplikacja, która znajduje dla Ciebie Twojego wymarzonego penfrienda do nauki języka (wymieniasz swój język za jego język – Ty go uczysz jednego, a on Ciebie drugiego).

Tanie sposoby na naukę języków obcych

Dużo czytania

A jak nie ma z kim porozmawiać, można poczytać i pooglądać internetowe materiały w języku, którego się uczysz. Za darmo. Plusem jest to, że łączysz przyjemne z pożytecznym, bo wystarczy poszukać materiałów, które Cię interesują, np. na temat sportu albo historii. Albo obejrzeć ulubiony serial w innej wersji językowej. Warto też zasubskrybować kilka newsletterów w danym języku – są one bezpłatne, przychodzą codziennie na skrzynkę mailową, a jeśli będą traktować o Twoim hobby, jest motywacja, by regularnie te obcojęzyczne wiadomości czytać i przy okazji uczyć się języka.

Do tego oglądanie zagranicznej telewizji, słuchanie radia czy podcastów. Banalne sprawy, ale przynoszą znakomite efekty, bo tak naprawdę poświęcasz czas rzeczom, które lubisz, a nowe słowa, zwroty, zasady gramatyczne niepostrzeżenie same wchodzą do głowy.

Seriale w obcym języku

I tak właśnie od czytania i słuchania radia przechodzimy do mojej ulubionej metody ćwiczenia i nauki języka obcego. Moim zdaniem, nie ma nic bardziej efektywnego, niż nauka przez oglądanie seriali. To właśnie one pozwolą na dużo lepszą naukę, niż np. oglądanie filmu w danym języku. Dlaczego? Otóż w serialu masz do czynienia z ciągiem sytuacji – z tymi samymi bohaterami, ich historią, ich losami. A więc nie musisz na nowo, jak przy każdym filmie, wdrażać się w to. „Dostajesz” grupę znajomych, rodzinę i śledzisz ich losy na bieżąco. I dzięki temu dużo łatwiej zrozumieć żarty sytuacyjne czy po prostu sposób rozmów między nimi.

A dodatkowo jest to najczęściej typowo uzusowy język (użytkowy), a nie podręcznikowy czy książkowy, który znacznie bardziej Ci się przyda. No, chyba że oglądasz Downton Abbey 😉

Musisz przyznać, że są to mega tanie sposoby na naukę języków obcych, zwłaszcza, że czerpiesz przyjemność z samego oglądania.

Międzynarodowe społeczności

W sieci są także specjalne platformy online do nauki języka obcego. Znajdziesz tam ciekawe kursy, ale przede wszystkim masz możliwość konwersacji z innymi użytkownikami. Platformy tego typu dają dostęp do wielu profesjonalnie opracowanych materiałów edukacyjnych. Część jest do pobrania za darmo, za niektóre trzeba zapłacić, ale nie są to wygórowane stawki, poza tym płacisz wyłącznie za to, z czego faktycznie chcesz skorzystać. Plusem takiego systemu jest możliwość ułożenia indywidualnego planu nauki, bo sam decydujesz, w jakich godzinach będziesz odrabiać kolejne lekcje, na czym chcesz się danego dnia skupić i sam wybierasz materiały do opracowania. Na profilu można w każdej chwili sprawdzić postępy nauki, przeprowadzić test wiedzy i skonsultować się z kimś, kto ten język ma już opanowany.

Platformy tego typu umożliwiają również wymianę umiejętności. Jeśli znasz już jakiś język, albo nawiążesz kontakt z osobą, która chce się nauczyć polskiego, przekazujesz tej osobie swoją wiedzę, a ona przekazuje Ci swoją, na zasadzie takiej bezgotówkowej wymiany.

Wyjazd za granicę

Najskuteczniejszy sposób na opanowanie obcego języka? Trafienie do środowiska, które tym językiem włada. Kiedy wszyscy dookoła mówią „po obcemu”, szybko można się osłuchać z obcą mową. I nie musi to być wcale wyjazd na kosztowny kurs językowy do Londynu czy Paryża.

Warto w tym celu szukać kursów językowych organizowanych przez lokalne władze w ramach integracji. Jest ich sporo zwłaszcza w krajach Europy Zachodniej, a ceny takich kursów są bardzo atrakcyjne. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii godzina lekcji kosztować będzie ok. 2-5 funtów, podczas gdy za prywatne korepetycje płaci się co najmniej 10 funtów. Niektóre kursy językowe w ramach integracji są w ogóle za darmo.

By jeszcze bardziej zaoszczędzić na kosztach, wystarczy połączyć naukę z pracą. Nie musi to być wcale wyjazd na stałe, można się zatrudnić za granicą tylko na kilka miesięcy, np. w trakcie wakacji. To idealna metoda dla studentów, bo nie dość, że zarobią na swoje utrzymanie, to jeszcze błyskawicznie podciągną się w nauce języka, bo potrzeba porozumienia się z otoczeniem będzie najlepszą mobilizacją.

Korepetycje w grupie

Indywidualne lekcje gwarantują sto procent uwagi nauczyciela, ale są drogie. Lekcje w szkole językowej to z kolei zbyt duża grupa i konieczność dostosowania się do reszty uczniów. Można więc wybrać drogę pośrednią, czyli korepetycje, ale na przykład z trójką jeszcze innych uczniów. Dzięki temu koszt pojedynczej lekcji spada i jest więcej rozmów z różnymi ludźmi, co pomaga przełamać barierę językową. Trzeba tylko dobrać sobie grupę, która jest na podobnym poziomie i uczy się w podobnym tempie.

Tanie sposoby na naukę języków obcych

Która metoda jest najlepsza? Ta, która odpowiada indywidualnym potrzebom. Dlatego warto wybrać taki rodzaj nauki, który sprawia najwięcej przyjemności, bo jeśli uczysz się bez przymusu, wiedza szybciej wchodzi do głowy i masz więcej ochoty na dalszą edukację.

Dzisiaj prawdziwą kopalnią niedrogich rozwiązań jest przede wszystkim internet, gdzie nie tylko znajdziesz tanie lekcje i kursy, ale przy okazji poznasz ludzi, z pomocą których nauka języka nabierze zupełnie innego wymiaru.

A w jaki sposób Ty uczysz się języków? 🙂 Co jest dla Ciebie najbardziej efektywne?

18 komentarzy
  1. Dorabiaj Teraz

    Ja właśnie staram się korzystać z aplikacji Duolingo. Minusem jej jest to, że w jęyzka angielskiego w niej nie ma na poziomie zaawansowanym – tylko jest w wersji polskiej poziom podstawowy. Fajnie jest też uczyć się języka obcego tłumacząc sobie słowa piosenek czy/i śpiewając je w języku obcym 🙂

    Odpowiedz
    • Magdalena Bród

      No właśnie też się trochę zniechęciłam w Duolingo jak przeszłam przez poziom, który był dostępny. Dalej już nie było 🙁

      Tłumaczenie tekstów piosenek jakoś nigdy mnie nie motywowało do nauki 🙂

      Odpowiedz
  2. Anna

    Ja jestem zachwycona nauką przez Skype. Na poczatku musiałam zainwestowac w słuchawki z mikrofonem (kupiłam za ok 100zl), znalazłam nauczycielkę – mgr filologii niemieckiej za 15zl/h. W Warszawie ciężko było mi kogoś znaleźć za 40-50zl. Przy tak niskich kosztach spokojnie mogłabym brać nawet 3-4 lekcje w tygodniu, ale niestety brak czasu mi na to nie pozwala. Tez na poczatku byłam bardzo sceptycznie nastawiona do skype, ale teraz uwazam że to duzo wygodniejsze niz korki face to face. Polecam drukowanie wczesniej materiałów lub zakupienie książek i właściwie taka lekcja niczym nie różni się od ,,tradycyjnej”.

    Odpowiedz
    • Magdalena Bród

      Może warto to będzie przemyśleć 🙂

      15 zł za godzinę? To mega dobra stawka!

      Odpowiedz
      • Anna

        Za półtorej godziny jest 20zl:) tez na początku byłam zaskoczona, ale poza dużymi miastami raczej jest mały popyt na naukę języków. I w tej sytuacji dwie strony zyskują. Ja mam taniego i dobrego nauczyciela, a nauczyciel ma pracę i dodatkowe pieniądze.

        Odpowiedz
        • Magdalena Bród

          No tak, to dodatkowy zarobek dla nauczycieli z mniejszych miasta 🙂

          Odpowiedz
  3. Marcin Łuba

    Bardzo dobre efekty daje zmiana języka w telefonie/telewizorze/nawigacji samochodowej ( i wszędzie gdzie się da), na język, który chcemy opanować. Powoduje to stałą konieczność obcowania z danym językiem, a jakiś rzadki komunikat systemowy potrafi natychmiast zmotywować do zweryfikowania co oznacza 🙂

    Odpowiedz
  4. BJK

    seriale i filmy w obcym języku z napisami w tym samym języku – wtedy też mamy komplet wiedzy 🙂 i uważam osobiście, że bardzo sprawdzoną 🙂 można też zacząć od obejrzenia serialu, który się oglądało w polskiej wersji – wielu ludzi podświadomie wiele scen pamięta, dzięki czemu będzie łatwiej się nauczyć 🙂

    Odpowiedz
  5. Hubert Oleszczuk

    Według mnie trzeba przede wszystkim zastanowić się po co nam język, w jaki sposób będziemy go wykorzystywać. Co innego gdy mamy mówić, a co innego gdy mamy pisać 😉 Zwłaszcza, że przecież słowa w innych językach „inaczej się pisze a inaczej czyta”.
    Gdy znamy odpowiedź, to możemy dopasować wtedy naukę języka do swoich potrzeb. Według mnie najlepiej oprzeć ją o darmowe materiały w danym języku.

    Odpowiedz
    • Magdalena Bród

      Hubert, racja, ale tak naprawdę musimy mieć podstawy każdego elementu – mówienia, słuchania, pisania czy czytania – mimo że np. mamy zamiar w ogóle nie pisać.

      Odpowiedz
  6. Voytek Mich

    Polecam poznać kogoś z innego kraju na portalu randkowym. Działa wyśmienicie i dodatkowa motywacja nie potrzebna bo aż się chce… :). Ale to opcja dla singli, bo nie kończy się tylko na nauce języka 😉

    Odpowiedz
    • Magdalena Bród

      Gorzej, jak się nie jest singlem, a mimo to się praktykuje tę opcję… 😉

      Odpowiedz
  7. Darek

    Polecam podcasty językowe dostępne poprzez aplikacje na smartfony, jest ich naprawdę dużo zarówno na androida jak i na iOS.

    Odpowiedz
  8. Łukasz Sikora (Mocna Kawka)

    Sporo ciekawych sposobów na szlifowanie swoich umiejętności językowych, moim ulubionym jest oglądanie filmów, seriali i słuchanie muzyki w języku obcym, jest to zdecydowanie najprzyjemniejsza forma nauki 😉 Duże korzyści może przynieść także wyjazd zagraniczny, wiadomo jednak, że to wiąże się już z większymi kosztami.

    Odpowiedz
    • Magdalena Bród

      Nooo taki wyjazd jest super, ale nierzadko kosztuje tysiące złotych 🙁

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Awatar Magda

Cześć, nazywam się Magdalena Bród, na co dzień zajmuję się marketingiem internetowym, interesuję się finansami osobistymi (stąd też pomysł na blog finansowy) i podróżami. Kilkanaście lat mieszkałam w pięknym Wrocławiu, a od niedawna w Tarnowskich Górach.

Blogujesz o biznesie lub finansach? To dołącz do grupy na Facebooku: Blogerki o finansach i biznesie

Archiwa