Takim pozytywnym komunikatem nas wczoraj poinformowano – Przeciętne wynagrodzenie brutto w grudniu wyniosło 4221,50 zł. Myślę sobie… wow! Jaki wzrost w stosunku do listopada (3898 zł), aż 323,5 zł! Naprawdę musi się dobrze wieść w naszym kraju!
Po chwili jednak uświadomiłam sobie, że grudzień jest miesiącem wypłacania pracownikom wszelkich premii świątecznych, które przecież, przy umowie o pracę, są doliczane do zarobków. Stąd taka różnica.
Czyli nic się nie zmieniło. Szkoda, że nikt o tym nie wspomniał.



Ja czytałem o tym wczoraj na gazeta.pl. W tym samym artykule było jednocześnie napisane, że zatrudnienie spadło, a usłużni komentujący przypomnieli, że może by się w końcu GUS zabrał za solidne obliczanie średniej – GUS bierze pod uwagę tylko firmy zatrudniające > 9 osób.
Pewnie ten sam news podesłany z PAP-u 🙂 No właśnie – zarobki wzrastają, a zatrudnienie spada. Super.
To prawda, dane z GUS nie są miarodajne.
Niestety GUS do wyliczania nie wlicza:
– umów zlecenie / o dzieło (które w Polsce są znaczną częścią)
– firm zatrudniających poniżej 9 osób (których też jest cała masa)
Ponadto tak jak zauważyłaś w grudniu zawsze średnia krajowa jest znacznie wyższa przez świąteczne i coroczne premie i dodatki dla etatowych pracowników.
Trochę o tym pisałem niedawno: http://zaradnyfinansowo.pl/kto-zarabia-352167-zl-miesiecznie-tajemnica-sredniej-krajowej/
Ciekawy jestem jakie średni wynagrodzenie wyjdzie za cały 2013 rok, bo GUS robi trochę bardziej dokładne badania dla danych rocznych niż miesięcznych i kwota jest tam zawsze bardziej miarodajna.
No pewnie, że tak, zgadzam się.
Ano ciekawe, ciekawe też kiedy taki raport zostanie opublikowany 🙂
Pozdrawiam.
Pewnie przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Warto śledzić kalendarium GUS: http://www.stat.gov.pl/gus/kalendarium_PLK_HTML.htm
Dzięki za linka 🙂 na pewno będę bacznie obserwować.
ale już mediana za 2013 wyniosła ok. 4000 brutto, a 1500 na rękę dostaje 1/4 (sic!) pracowników (te ostatnie dane z 2010 – jednak chyba niewiele się od tego czasu zmieniło?).
Tak, widziałam, że pojawiła się mediana. Nie tak wiele ona zmienia. Przerażające jest właśnie to 25% które zarabia 1500…
Oj, moim zdaniem jednak mimo wszystko dość dużo się zmieniło w zarobkach od 2010 roku.