Pracuj mądrzej, nie ciężej [7 kroków do efektywnej pracy]

Tak, wiem, że tytuł wpisu jest „oczywistą oczywistością”, ale czy rzeczywiście wszyscy się tego trzymamy? Czy naprawdę zawsze pracujemy maksymalnie efektywnie? Po sobie wiem, że nie zawsze mi się to…
Magda
19.02.2014

Tak, wiem, że tytuł wpisu jest „oczywistą oczywistością”, ale czy rzeczywiście wszyscy się tego trzymamy? Czy naprawdę zawsze pracujemy maksymalnie efektywnie? Po sobie wiem, że nie zawsze mi się to udaje, dlatego poniżej znajdziesz listę 7 rad, które pozwolą Ci pracować mądrzej (co często oznacza, że krócej), a co za tym idzie, dać Ci więcej pieniędzy. O tyle, o ile w przypadku pracy na etacie, nie da się wszystkiego zrealizować, a w biurze i tak musisz siedzieć 8 godzin, to w przypadku pracy w domu poniższa lista doskonale się sprawdzi.

  • Zsynchronizuj swoje ciało – Niestety, wydaje się nam, że możemy panować nad swoim ciałem, a wcale tak nie jest. To nie Ty decydujesz, kiedy robisz się głodna i burczy Ci w brzuchu, to nie Ty decydujesz, kiedy czas na drzemkę. Przez takie sytuacje ciężko się skupić na pracy, dlatego postaraj się wprowadzić synchronizację do swojego życia. Przykładowo – wstawaj regularnie o tej samej porze (najlepiej wcześnie), ale nie za wcześnie (wtedy Twój żołądek może się dopominać zbyt dużej ilości jedzenia w ciągu dnia), jedz regularne posiłki (ale większość zjedz w ciągu dnia, gdy pracujesz, a na obiadokolację zostaw sobie coś lekkiego). Jeśli możesz sobie na to pozwolić, utnij sobie małą drzemkę koło 13, pozwoli Ci dłużej myśleć efektywnie. Skocz na siłownię, potrenuj (ale niezbyt późno, bo niewiele z tego wyjdzie).
  • Wysypiaj się – punkt powiązany z powyższym, ale warto go rozwinąć. Nie wystarczy wstawać wcześnie, by pracować efektywnie. Trzeba przespać te parę godzin (każda z Was pewnie dobrze wie, ile potrzebuje snu, by aktywnie funkcjonować). Dlatego, jeśli wstaję codziennie o 6, to staram się chodzić spać między 22 a 22 30. Kiedyś było to dla mnie niewykonalne.
  • Ustal swoje cele –  zarówno te długo- jak i krótkoterminowe. Spisz listę swoich zdań na dziś. Choćby malutkich, dziesięciominutowych, będzie Ci bardzo przyjemnie je skreślać. Realizuj je według swojego schematu – może najpierw te najbardziej wymagające? By skończyć dzień tymi mało angażującymi. A te dłuższe do realizacji? Zapisz, gdzie chcesz pojechać na wakacje, na co chcesz zbierać, na co potrzeba Ci więcej czasu. Będzie Cię to motywowało do bardziej efektywnej pracy.
  • Zaplanuj, kiedy dasz się rozproszyć Facebookowi, nowemu serialowi itp. – może brzmi to dość śmiesznie, ale obecnie naprawdę łatwo o rozproszenie. Siedzisz, pracujesz, a tu nagle dostajesz od znajomego linka do filmiku ze śmiesznymi kotami. Widzisz, że wyszedł nowy odcinek Twojego ulubionego serialu i chcesz go obejrzeć natychmiast? Nie. Ustal sobie pory dnia, w których zrobisz sobie przerwy na takie dystrakcje. A najlepiej potraktuj to jako nagrodę przy realizacji jakiegoś celu. Jeśli to będzie dla Ciebie trudne, użyj programu, który mierzy efektywność (Znasz jakiś dobry? Poleć!)
  • Utwórz listę zadań na czas, gdy nie ma co robić – pracujesz w domu, jesteś freelancerem, masz własną firmę? To pewnie wiesz, że są takie momenty, w których nie ma co robić. Po prostu – wyrobiłaś się już ze swoimi obowiązkami, a klient nie dzwoni po jeszcze. Zamiast zmarnować ten dzień, zrób to, na co kiedyś nie było czasu, na coś, co zawsze odkładasz, bo nie ma wysokiego priorytetu. Do tego potrzebna Ci będzie wcześniej utworzona lista na takie właśnie momenty. Może masz jakiś zaległy własny projekt, z którym chciałabyś ruszyć? To dobry moment.
  • Deleguj (outsourcing jest doskonałą formą zaoszczędzenia czasu i pieniędzy)  lub automatyzuj swoją pracę – wiesz, ile warta jest godzina Twojej pracy, a musisz zrobić coś, co wydaje Ci się marnowaniem czasu. Jeśli w tym czasie możesz zrobić coś, co da Ci zarobić więcej pieniędzy, oddeleguj to. W mojej branży to będzie np. tworzenie tekstów pod blogi zapleczowe. Kolejna kwestia – automatyzacja – jeśli jest coś, co może „się zrobić samo” – spraw, by tak się stało. Jeśli oprogramowanie do tego jest płatne, policz, czy Ci się opłaca i kiedy zwróci. Pewnie niebawem. W moim przypadku może to być np. soft do automatycznego zakładania profili na forach, blogach czy serwisach web 2.0.
  • Nagradzaj siebie za efektywną pracę – punkt trochę powiązany z celami i rozproszeniami. Jeśli wykonasz jakieś zadanie – koniecznie podaruj sobie nagrodę. Nieważne jaka będzie – czy to ciastko, czy możliwość pobuszowania po fejsie, czy wyjście na siłownię. Ty decydujesz. Takie nagrody sprawiają, że z wielką chęcią wracasz do pracy, by odhaczyć kolejny punkt na liście i znów się nagrodzić. Typowe zasady behawioralne (wzmocnienie pozytywne).

A jakie są Twoje rady dotyczące efektywnej pracy?

6 komentarzy
  1. Freelancerka

    Ze wszystkich rad najtrudniej było mi zastosować się do oddelegowania pracy albo nawet porzucenia tych zleceń, które przestały mi się opłacać. Okazało się, że spędzałam sporo czasu na czymś, co przynosiło mi w sumie mało pieniędzy, a męczyło dość mocno. Gdy pozbyłam się tych mało płatnych i mało opłacalnych zleceń, znalazły się inne, lepiej płatne. Efekt jest taki, że mam więcej czasu, a zarabiam tyle samo 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      O widzisz, a dla mnie delegowanie obowiązków od początku było podstawą. Cieszę się, że dość szybko przeszłam na tym do porządku dziennego.
      Ja właśnie jestem na etapie podjęcia decyzji o rezygnacji z dwóch klientów, którzy są niezwykle angażujący, a niestety bardzo mało dochodowi. No ale jeszcze zobaczymy.

      Odpowiedz
  2. Hubert Oleszczuk

    Ja do mierzenia efektywności używam RescueTime. Jest to świetny program, który co tydzień wysyła podsumowanie z całego tygodnia tego na co przeznaczało się czas. Uwzględnia zarówno programy w windowsie, jak i strony internetowe.
    Tylko trzeba pamiętać, że czasem wyniki mogą mocno zaskoczyć.

    Odpowiedz
    • Magda

      Dzięki za rady i komentarz! Kiedyś co prawda przez chwilę korzystałam z RescueTime, ale chyba zbyt krótko, by się do niego przyzwyczaić.
      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  3. Patryk z edycji tekstu

    Ustalać cele i realizować plany, to coś co bardzo lubię robić. Faktycznie, skreślanie kolejnych zadań jest bardzo motywujące i nie marnuje się czasu na zastanawianie się, co by tu jeszcze zrobić gdy nie wiemy za co się zabrać. Na swoim blogu zrobiłem do pobrania organizer, który pomoże w realizacji celów i projektów. Może komuś się przyda 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Ooo fajne, spróbuję skorzystać 😀

      Odpowiedz

Funkcja trackback/Funkcja pingback

  1. Praca zdalna w małej firmie – jak efektywnie zarządzać zespołem zdalnym? - […] pracy zdalnej kluczowe jest jasne określanie oczekiwań wobec zespołu. Menedżerowie powinni precyzyjnie definiować cele, zadania i, aby uniknąć nieporozumień…

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Awatar Magda

Cześć, nazywam się Magdalena Bród, na co dzień zajmuję się marketingiem internetowym, interesuję się finansami osobistymi (stąd też pomysł na blog finansowy) i podróżami. Kilkanaście lat mieszkałam w pięknym Wrocławiu, a od niedawna w Tarnowskich Górach.

Blogujesz o biznesie lub finansach? To dołącz do grupy na Facebooku: Blogerki o finansach i biznesie

Archiwa