Brudne auto to mało estetyczny widok i nie za dobrze świadczy o właścicielu. Samochody należy więc regularnie myć, a do wyboru jest kilka różnych opcji. Różnią się one między sobą nie tylko ceną, ale i jakością usług, dlatego decydując się na konkretne rozwiązanie trzeba zwrócić uwagę także na efektowność danego typu myjni. Ciekawa jestem, w jaki sposób Wy myjecie swoje autka i jaki sposób lubicie najbardziej. Poniżej przedstawiam najpopularniejsze sposoby na mycie samochodu oraz ich koszt.
Myjnia automatyczna
Automatyczne myjnie samochodowe są szybkie i wygodne. Kierowca po prostu wykupuje kod dostępu do usługi, przygotowuje auto do mycia (odkręcenie anteny, złożenie lusterek bocznych, domknięcie wszystkich szyb) i wjeżdża na stanowisko. Myjnia zajmuje się autem zgodnie z zamówioną usługą, a całość trwa kilka minut i wyjeżdża się czystym, wysuszonym samochodem. Myjnia automatyczna ma w swojej ofercie kilka programów – można zamówić np. woskowanie lakieru, podwójne mycie karoserii, płukanie podwozia.
To rozwiązanie ma jednak swoje wady. Myjnie automatyczne wykorzystują do czyszczenia ogromne szczotki, które szorują karoserię z bardzo dużą siłą. I jeśli do tych szczotek dostaną się drobinki piasku, na lakierze pojawią się drobne zarysowania.
Drugi poważny mankament myjni automatycznej to niedokładność czyszczenia. Szczotki nie dosięgają do wszystkich zakamarków pojazdu, a właśnie tam zbiera się najwięcej brudu, błota i soli z jezdni. Dlatego zwłaszcza zimą myjnie automatyczne nie zdają egzaminu, chyba że jako rozwiązanie doraźne.
Po stronie plusów jest cena takiej usługi – krótkie mycie kosztuje około 12-15 zł. Dłuższe i staranniejsze mycie samochodu, łącznie z woskowaniem, będzie kosztować ok. 30-35 zł.
Trzeba tutaj zauważyć, że są dwa rodzaje myjni automatycznych – taka, nazwijmy ją roboczo „marketowa” i taka, przy stacji benzynowej. Ta pierwsza jest znacznie tańsza niż ta druga. W tej pierwszej – zostajesz w aucie, w tej drugiej – wychodzisz z niego.
To jednak mój faworyt. Bo nie muszę robić nic, poza zapłaceniem i siedzeniem w samochodzie. Jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby moja Irenka została w ten sposób porysowana.
Myjnia ręczna
Ręczne mycie samochodu jest jeszcze mniej problematyczne, bo jedyne, co musi zrobić kierowca, to podjechać na wyznaczone miejsce i całą resztą zajmuje się obsługa stacji. Zakres mycia jest tu bardzo szeroki, bo można zamówić czyszczenie samego nadwozia, jak i dokładne umycie całego auta, a nawet sprzątanie w środku kabiny. Myjnie ręczne są znacznie dokładniejsze od tych automatycznych, bo środki czyszczące docierają do wszystkich zabrudzonych miejsc, dzięki czemu usuwany jest cały osad nie tylko z karoserii, ale i z felg, nadkoli, progów, zderzaków.
W myjni ręcznej lakier jest mniej narażony na uszkodzenia, bo do mycia używane są wyższej jakości szczotki, a siła nacisku nie jest tak wielka jak w automatach. Stosowane są też lepsze szampony i detergenty, które nie naruszają powłoki lakieru, tylko dobrze ją pielęgnują.
Mycie ręczne jest najdokładniejsze, ale jednocześnie najbardziej czasochłonne. Dochodzi też czynnik ludzki – pracownicy konkretnej myjni mogą się po prostu nie za bardzo przyłożyć do swoich obowiązków. Jeśli chodzi o ceny, to standardowe mycie kosztuje co najmniej 15 złotych, ale im więcej dodatkowych usług, tym wyższa końcowa opłata. Za dokładne mycie całego auta, łącznie z woskowaniem i zabezpieczeniem zamków przed zamarzaniem trzeba zapłacić około 40-50 zł. Mycie plus sprzątanie wnętrza auta kosztuje ok. 70-75 zł.
Myjnia bezdotykowa
W myjniach bezdotykowych samochód czyści się samodzielnie, ale nie tak jak w myjni ręcznej – czyszczenie odbywa się za pośrednictwem wysokociśnieniowej myjki, z której leci woda zmieszana z detergentami. Po takim myciu auto trzeba jeszcze dokładnie spłukać, a na koniec możliwe jest jeszcze woskowanie i nabłyszczanie nadwozia. Jeśli zanieczyszczenia są niewielkie, do umycia auta wystarczy sama woda pod ciśnieniem, natomiast przy dużej warstwie brudu można jeszcze dodatkowo skorzystać ze szczotki z aktywną pianą myjącą.
Woda w myjniach bezdotykowych bardzo często jest zmiękczona, dzięki czemu po wyschnięciu na karoserii nie zostają jasne smugi. Niestety, myjnie bezdotykowe nie zawsze oferują suszenie, dlatego przy dużych mrozach nie da się w ten sposób wyczyścić samochodu. Z drugiej strony jednak, myjnie bezdotykowe są dokładniejsze od automatów, ponieważ lancą da się bez problemu wyczyścić trudno dostępne miejsca, poza tym jest więcej opcji mycia do wyboru.
Niektóre myjnie bezdotykowe oferują również szczotkę, co sprawia, że można porządnie wyszorować bardziej brudne miejsca. Dzięki temu takie mycie samochodu staje się bardziej efektywne.
Cena usługi zależy od ilości programów oraz czasu mycia. Średnio za jedną minutę płaci się ok. 1 zł, a ponieważ zwykły samochód osobowy da się dokładnie wyczyścić w 7-10 minut, jednorazowe mycie kosztować będzie ok. 7-10 zł.
Mycie samodzielne
A gdyby tak samochód umyć domowym sposobem? Pod kątem wydatków może to być całkiem tanie rozwiązanie, bo szampon do samochodu kosztuje ok. 20 zł, ale na początek trzeba jeszcze kupić dobrą szczotkę i irchę albo ręcznik z mikrofibry, a to wydatek rzędu 100-120 zł. Trzeba też pamiętać, że samochodu nie można ot tak umyć sobie na parkingu albo trawniku przed blokiem – woda z detergentami i zmytym brudem nie ma prawa trafić do kanalizacji deszczowej ani prosto na glebę, tylko do opływu sanitarnego, a z tym może być na osiedlu problem.
Co innego, gdy ma się własny garaż. Ale kto go w dzisiejszych czasach ma? 🙂 Jak już, jest to wydzielone miejsce postojowe w garażu podziemnym pod blokiem, w którym się mieszka (np. ja tak mam) i tutaj takie mycie w ogóle nie wchodzi w grę.
Mycie samochodu – Co najlepsze?
| Sposób | Średni koszt |
| myjnia automatyczna („marketowa”) | 18 zł |
| myjnia automatyczna (stacja benzynowa) | 25 zł |
| myjnia ręczna | 50 zł |
| myjnia bezdotykowa | 8 zł |
| mycie samodzielne | 10 zł |
Myjnie bezdotykowe i automatyczne są tanie, a doprowadzenie samochodu do porządku nie zajmuje wiele czasu. Jednak na dłuższą metę to rozwiązania mało doskonałe, bo auto często myte jest tylko powierzchownie. Latem nie jest to może wielkie zagrożenie, ale zimą, gdy na drogach jest mnóstwo soli i błota pośniegowego, pozostawienie takich zanieczyszczeń może przyspieszyć korozję pojazdu.
Mycie samochodu ręczne jest zdecydowanie najdokładniejsze i najbardziej profesjonalne, ale trzeba wybrać sprawdzoną placówkę dbającą o wysokie standardy. Jest to opcja najdroższa, lecz zapewniająca najlepsze efekty. Tylko, czy rzeczywiście potrzebujemy aż tak bardzo tych „najlepszych efektów”? 🙂



Fajne zestawienie. Ręczne mycie (własne) zawsze będzie najtańsze. A dla maksymalnie oszczędnych najtaniej wychodzi jeżdżenie brudnym samochodem.
tyle, że jeżdżenie brudnym samochodem zaczyna być w pewnym momencie dla niego destrukcyjne 🙂
można też wystawiać samochód na deszcz – o ile ten deszcz jest czysty 😀
Ale jest duża szansa, że nikt go nie ukradnie 🙂
ma go nie kraść tylko dlatego, że jest brudny? 😀
Ponieważ nie rzuca się w oczy :). Gubi się w tłumie innych samochodów. A niektórzy uważają, że właśnie takie pierwsze są kradzione. Zależy na jakiego złodzieja trafisz 🙂
Wiesz, jest jeszcze aspekt poświęconego czasu. Porządne wymycie samochodu to spokojnie godzina. W tym czasie można robić zupełnie inne rzeczy. Godzina czyjejś pracy może kosztować wielokrotność stawki za umycie auta w myjni, wiec ta oszczędność w samodzielnym myciu, może być tylko pozorna.
Dla niektórych mycie auta to przyjemność.
Zdecydowanie myjnia bezdotykowa. Zauważyłem, że są tu pewne różnice cen. Na Niebieskim Słoniu muszę wydać za mycie samochodu osobowego ok. 20 zł. To jest mycie, płukanie i woskowanie. No i oczywiście mycie wycieraczek. Na innej myjni (nie pamiętam nazwy, chyba jakaś niesieciowa) spokojnie wystarczyło mi 15 zł. Było tam znacznie więcej dostępnych programów i przydatna funkcja „stop” – czas nadal leciał, ale mogłem na chwilę wyłączyć wodę i odłożyć lancę. Na tego typu myjniach warto mieć ze sobą własne ściereczki z mikrofibry (dobrze wchłaniają wodę).
Piotr, nie znam Niebieskiego Słonia 🙂 W jakim mieście jest?
Ja też zauważyłam, że myjnie bezdotykowe mają różne ceny. Czasem za 1 impuls liczą złotówkę, czasem 1.2, a raz zdarzyło mi się płacić aż 1,5 zł za jeden. Co finalnie sprawiało, że mycie było o połowę droższe niż zwykle.
W Warszawie. Są tu w trzech lokalizacjach. Wydaje mi się, że inne tego typu myjnie są tańsze. Ale jeśli często się korzysta, to mają jakieś rabaty, karty itp. Ja myję samochód co kilka miesięcy, więc nawet nie sprawdzałem korzystniejszych możliwości.
O, to rzadko 🙂
Z tymi 10 zł za mycie samodzielne to przesada. Toż to kilkanaście-kilkadziesiat groszy za wodę i podobnie za płyn do mycia.
Ale najpierw musisz zainwestować w narzędzia. Trudno mi było to policzyć. Ale czas to też pieniądz 😉
Ma myjni też tracisz czas 🙂 i zazwyczaj wtedy kiedy jej potrzeba kolejki są największe 🙂
Na myjni automatycznej? 2-3 minuty i po sprawie. Jak są kolejki, to nie czekam 🙂
tanio masz za mycie ręczne z odkurzaniem 😉 prawda jest taka, że w moim przypadku to myjnię bym musiał odwiedzać co 1-3 dni (parking pod drzewem i/lub dużo km) więc generalnie rzadziej się za to biorę… Ale już widzę, że czekają mnie wiosenne porządki we wnętrzu auta 🙁
Bogusz, przyznam, że nie korzystam i ceny są ze stron. Pewnie nierealne 🙂
Najczęściej korzystam z myjni bezdotykowej, jest to bardzo wygodne rozwiązanie, a samochód po takim myciu wygląda dobrze, najtaniej udało mi się umyć samochód w ten sposób za 6 zł, najczęściej jednak przeznaczam na jednorazowe mycie około 10 zł. Raz na jakiś czas myje samochód własnoręcznie, dokładniej i z wykorzystaniem różnych kosmetyków, a on odwdzięcza mi się bezawaryjną jazdą 😉
10 zł? 🙂 to dużo. Ja to bardziej właśnie za 6. No chyba że chcę woskować, to już się tak tanio nie da 😉
Dycha z woskowaniem 😉