Jak promować swojego bloga?

Dawno nie pisałam tutaj o marketingu, a właściwie chyba odkąd zmieniłam szyld z 1000zlmiesiecznie na finansenaobcasach. Dziś czas to nadrobić. Aż dziwne, że porzuciłam ten temat, w końcu zajmuję się…
Magda
23.07.2014

Dawno nie pisałam tutaj o marketingu, a właściwie chyba odkąd zmieniłam szyld z 1000zlmiesiecznie na finansenaobcasach. Dziś czas to nadrobić. Aż dziwne, że porzuciłam ten temat, w końcu zajmuję się tym zawodowo.

Każdy z nas chce być czytany, a wszyscy dobrze wiemy, że sam blog z rewelacyjną treścią to za mało. Możemy pisać nie wiadomo jak świetne teksty, a przecież i tak nikt nas nie będzie czytał. Pozwólmy się znaleźć. Poniżej znajdziesz 5 głównych sposób na promocję swojego bloga, które sprawią, że czytelnicy będą się do Ciebie pchać drzwiami i oknami 🙂 Bo oczywiście zakładam, że Twój blog jest naprawdę fantastyczny

Pozycjonowanie

Kiedyś pisałam, że nie mam zbyt dużego procentu ruchu z bezpłatnych wyników wyszukiwania. Jakże wiele się od tamtego czasu zmieniło! Teraz ok. 60% wszystkich wejść na bloga generuje właśnie Google. Wysokie pozycje w wyszukiwarce są naprawdę ważne, bo o ile inne metody promocji dadzą efekt chwilowy bądź jednorazowy (np. jak zapłacisz), to dzięki nim będziesz mógł/mogła zgarniać ruch na dany artykuł jeszcze długo po jego publikacji.

Jak pozycjonować swojego bloga?

Ten etap trzeba podzielić na dwie części – optymalizację oraz budowanie linków

Optymalizacja

O optymalizacji pisałam ponad 2 lata temu we wpisie Optymalizacja własnych stron. I tam też odsyłam, bo te wiadomości są nadal aktualne. Dodałabym tylko to, że nie warto indeksować wszystkich podstron bloga, bo „moc” rozkłada się na nie proporcjonalnie. Jeśli więc np. mamy 20 stron na listingu kategorii, to power jednej podstrony będzie słaby. Indeksując tylko pierwszą stronę kategorii, „oddamy” jej całą moc poprzednich. Tak uogólniając. Do tego przydatna jest wtyczka WordPress SEO by Yoast. Proponuję wyłączyć indeksację stron listingów od drugiej począwszy. Do tego nie indeksowałabym archiwum według autora, jeśli blog jest prowadzony przez jedną osobę.

Linkbuilding

Chciałam w tym miejscu odnieść Cię do artykułu Pozycjonuj swojego bloga z 2012, ale gdy tylko go przeczytałam, zorientowałam się, że jest już mocno nieaktualny. A właściwie nadal jest aktualny, poza samymi źródłami zdobywania linków – odpuść sobie precle i katalogi, a przyłóż większą wagę na linki z serwisów web 2.0, społecznościówek, forów, blogów, komentarzy, artykułów gościnnych, stron tematycznych.

Artykuły eksperckie

To doskonały sposób, żeby dać o sobie znać i jednocześnie budować sobie personal branding. No i jeszcze przy okazji wspomagać proces pozycjonowania. Pokaż się w roli eksperta i „występuj” tam, gdzie jest Twoja grupa docelowa! Możesz wybierać zarówno blogi (niżej o wpisach gościnnych), jak i portale specjalistyczne czy ogólnoinformacyjne. Rozpoznaj rynek i spróbuj pojawić tam, gdzie Twoi potencjalni czytelnicy.

Wystarczy, że odezwiesz się do poszczególnych wydawców z informacją o tym, że chciał(a)byś coś napisać. Możesz sam/a zaproponować temat, ale możesz też poprosić o sugestię. Wydawca takiego serwisu powinien być zainteresowany, bo przecież dostanie dobrą treść. A ty pokażesz się od strony eksperta, dzięki czemu staniesz się bardziej szanowany/a i rozpoznawalny/a w swojej branży.

Załóżmy, że prowadzisz bloga o zdrowiu. Taki artykuł możesz napisać na bardzo wiele tematów, np. o tym, co zrobić w przypadku objawów kamicy żółciowej czy co mogą oznaczać bóle w dolnej, prawej części brzucha. Pole do popisu jest szerokie.

Pamiętaj tylko, że takie artykuły muszą być na naprawdę wysokim poziomie merytorycznym, bo tak samo, jak możesz sobie pomóc, możesz też sobie zaszkodzić, jeśli ktoś udowodni Ci, że się mylisz.

Wydawców możesz znaleźć na własną rękę, ale możesz też np. skorzystać z gotowych serwisów, jak Whitepress.pl (link polecający, jeśli się z niego zarejestrujesz, dostanę 5% tego, co wydasz). Ja się ogólnie mocno nimi podjarałam, bo wszystko tam działa sprawnie i intuicyjnie – dodajesz artykuł ze stopką autorską (np. Magdalena Bród, prowadzi blog finansenaobcasach.info), ustalasz wytyczne serwisu, który może go pobrać i czekasz aż ktoś go opublikuje. A jest tam naprawdę dużo fajnych perełek. I finalnie robisz sobie nie tylko branding, ale i SEO. Plus jest jeszcze taki, że publikacja takiego artykułu jest bezpłatna, a płacisz jedynie 15 zł brutto opłaty dla Whitepress.

Wpisy gościnne

Na pewno jest wiele blogów na podobny temat, jak Twój. Weźmy na przykład branżę finansową. Takich sensownych blogów jest ok. 60 (robiłam research). Tam przecież też przesiadują ludzie, którzy mogliby Cię czytać z zainteresowaniem. Ale niestety nie wiedzą o Twoim istnieniu. Zagadaj do innych blogerów, zaproponuj wpis gościnny – będzie win-win-win (wygrasz Ty, bo dotrzesz do mocno stargetowanej grupy odbiorców, wygra bloger, bo dostanie świetną-ekspercką treść i wygrają czytelnicy, bo dowiedzą się, że istnieje tak świetny blog!).

Social Media

Obecnie nie ma już co bagatelizować tego kanału komunikacji. Musisz być obecny/a w mediach społecznościowych. To nie jest już dodatek, to obowiązek. W zależności od tego, w jakiej branży działasz, będą to inne serwisy. Wypadałoby oczywiście mieć konto na fejsie, fajnie by było być na google + czy twitterze. Jeśli Twój blog w dużej mierze opiera się o zdjęcia/grafiki, dobrze by było być na instagramie i pintereście. Chyba sam/a najlepiej wiesz, gdzie jest Twoja grupa docelowa?

Facebook

Dla mnie najlepszym źródłem ruchu z mediów społecznościowych jest Facebook. Jednocześnie chcę, żebyś wiedział/a, że za darmo nie osiągnie się tam tak dobrych efektów, jak w przypadku płacenia. Nie ma co, po prostu edge rank mocno się zmienia i ucina zasięgi postów. Z tego powodu niestety nigdy nie dotrzesz do wszystkich swoich fanów, a wiem, że każdy by chciał. Dlatego też ja czasami podbijam co ciekawsze wpisy, bo zależy mi, żeby zobaczyło je jak najwięcej osób. Nie ustawiam zbyt wysokich budżetów, 10-20 zł za post. Dzięki temu docieram do nawet 1,5 tys. osób.

Ogólnie polecam całe facebook Ads do promocji swojego bloga, bo można dzięki tego typu reklamie dotrzeć do najdokładniejszej grupy odbiorców. Jeśli dodatkowo dobrze wybierzemy grupę docelową, nie zapłacimy wiele.

Poza płatnymi rozwiązaniami, trzeba koniecznie utrzymywać regularny kontakt ze swoimi fanami – a nie tylko informować ich o nowych wpisach. Bo znów Ci facebook obetnie zasięgi (posty z linkami zawsze docierają do mniejszej liczby osób). Zatem przywitaj się czasem, napisz coś „z czapy”, dodaj jakiś „lol content”. A wszyscy będą zadowoleni. Angażuj.

Google +

O Google + będzie krócej, bo jednak wciąż niewiele osób z Polski tam przesiaduje. Dodam tylko, że warto promować tam swoją stronę, jeśli jednocześnie mamy dużo osób w kręgach. Dlaczego? Bo jeśli osoba w Twoich kręgach wyszuka jakąś frazę w Google, która będzie powiązana z Twoim wpisem na blogu podlinkowanym na Google +, najprawdopodobniej wyskoczysz wysoko 🙂

Ogólnie skoro już tworzysz „zajawkę” na fejsa, to wrzuć ją też na G+, nie stracisz więcej czasu.

Pamiętaj tylko, że nie dla każdego bloga G+ w ogóle się sprawdzi. Wszystko zależy od branży. Z doświadczenia wiem, że akurat dobrze się sprawuje w przypadku branży IT, a edukacja tam leży. Nie wiem, jak moda czy kulinaria (czytaj najwięcej blogów w polskiej blogosferze).

Komentowanie

Ostatnie, ale oczywiście nie najmniej istotne. Skoro lubisz być komentowany u siebie na podwórku, komentuj też u innych. To naprawdę dobre źródło ruchu. Tematycznego! Wybieraj te najpopularniejsze blogi, bo z nich może być dużo przejść. Oczywiście musisz pisać ciekawe i interesujące komentarze, żeby w ogóle ktoś chciał przejść na Twojego bloga.

Proponuję stworzyć sobie listę w Excelu (ostatnio upodobałam go sobie do zestawienia wszystkiego) i regularnie zaglądać w poszukiwaniu nowych wpisów do komentowania. Jeśli korzystasz z RSS, jeszcze lepiej, zrobisz to znacznie łatwiej. Po prostu regularnie przeglądaj swoje Feedly czy inny czytnik, z którego korzystasz.

Comment luv

Jest jeszcze coś takiego, jak comment luv, znajdziesz to też na moim blogu. To wtyczka, która za pomocą RSS-a pobiera najnowsze wpisy z Twojego bloga (jeśli w polu www podasz adres) i pozwala Ci się pochwalić tym, co ostatnio zostało u Ciebie na blogu napisane. Dzięki temu, nie tylko zyskasz ruch, ale i linka, co korzystnie wpłynie na pozycjonowanie.

A w jaki sposób Ty promujesz swojego bloga?

88 komentarzy
  1. Dana

    Facebook Ads właśnie zaczęłam testować 🙂 więc z ciekawością będę obserwować swoje statystyki. Z kolei o Whitepress słyszałam już od jakiegoś czasu (zdaje się, że po raz pierwszy zetknęłam się z nimi na tegorocznym Festiwalu SEO w Katowicach 😉 ), ale jeszcze nic z wiedzą o ich istnieniu konkretnego nie zrobiłam ;-P zaintrygowałaś mnie tą platformą, więc pewnie na dniach się przyjrzę jej bliżej 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Polecam 🙂

      Odpowiedz
  2. FinansoweIQ.pl

    Dzięki za Whitepress.pl i podoba mi się pomysł z „lol content” 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Polecam się 🙂
      a lol content jest dobry na podbicie zasięgu

      Odpowiedz
      • BJK

        „lol content” jak mi się wydaje ma też inne znaczenie: pozwala na chwilkę odprężenia, pokazanie czegoś, czego nie ma na Twoim blogu (bo np nie pasuje merytorycznie, ale w zabawny sposób nawiązuje do tematyki bloga), troszkę luzu u autora też jest wskazane 😉 można też przecież wykorzystać fejsa do pokazania ciekawego artykułu u zaprzyjaźnionego blogera czy w jakimś serwisie profesjonalnym. To też jest istotne w kontakcie z fanami, by podrzucać im wartościową informację z innych serwisów.

        Odpowiedz
        • Magda

          Masz rację, na fanpage’u finansów lol content raczej się nie pojawia – ale mam to w planach 🙂 Za to na innych sprawdza się świetnie 🙂

          Odpowiedz
  3. Kasia

    Chetnie zarejestruje sie na Whitepress z Twojego linka. Przez jaki czas bedzie aktywny? Mam przymusowego bana na laptopa na 10 dni:) a z telefonu niewiele zdzialam:)

    Odpowiedz
    • Magda

      Po kliknięciu w link jest 30 dni na rejestrację 🙂

      Ojej, cóż to za kara? :p

      Odpowiedz
  4. Kasia

    Korzystam z większości wymienionych przez Ciebie sposobów. Kilka dni temu założyłam fanpage na Facebooku. Nie mogę zabrać się tylko do pozycjonowania. To całe SEO to dla mnie czarna magia. Niemniej jednak zdaje sobie sprawę jak ważne są wysokie pozycje w google. W końcu jest to obecnie główne źródło informacji

    Odpowiedz
    • Magda

      O SEO może napiszę dodatkowy wpis, bo na tym naprawdę można ugrać dużo ruchu 🙂

      Odpowiedz
    • Piotrek

      Spontanicznie linkując w różnych miejscach, będąc aktywną na forach lub blogach, serwisach społecznościowych, mimo woli pozycjonujesz. A jest to o tyle lepsze, że robisz to spontanicznie – a zatem jest to bezpieczniejsze niż celowe pozycjonowanie 🙂

      Odpowiedz
      • Magda

        No pewnie, że tak. Wszystkie działania wyglądające naturalnie są znacznie skuteczniejsze.

        Odpowiedz
  5. Agnieszka Skupieńska

    Muszę się przyjrzeć Whitepress od tej strony, bo w sumie wykorzystuję go tylko jako wydawca, a tu się okazuje, że całkiem niedrogo można też fajne linki pozyskać.

    Odpowiedz
    • Magda

      Można można i to czasem od gigantów z branży (ale niestety nie w każdej są jakieś sensowne serwisy)

      Odpowiedz
  6. Leon

    Cześć Magdo,

    Świetny wpis. Bardzo podobny miałem opublikować na łamach jednego z blogów o zarabianiu, ale nie doszło niestety do jego publikacji.

    Będę musiał go nieco przerobić i umieścić na swoim blogu, bo temat jest fajny i wiem, że dużo osób się tym zainteresuje (promocja bloga/serwisu jest bardzo ważna jeśli chodzi o zdobywanie czytelników.

    Z whitepress.pl korzystam zarówno jako wydawca i reklamodawca i jestem zadowolony. Wpisy eksperckie nie zawsze szybko schodzą – w końcu wydawcy nie dostają za ich umieszczenie żadnego wynagrodzenia finansowego 🙂

    Fajnym pomysłem na wypromowanie swojego bloga jest także napisanie krótkiego e-booka (nawet 5-10 stron) i rozdawanie go swoim czytelnikom, w zamian chociażby za zapisanie się na newsletter. W środku można także umieścić link i nie dość, że się on zaindeksuje w Google (o ile ktoś go gdzieś umieści) to jeszcze czytelnik będzie mógł wejść poprzez niego bezpośrednio na nasz blog.

    Jak widać, możliwości jest bardzo dużo. Uważam, że warto się skupić na 2-3 sposobach promocji bloga i robić to DOBRZE, a nie na „odwal się” 🙂

    Leon.

    Odpowiedz
    • Magda

      Witaj Leon, dzięki 🙂
      koniecznie również powinieneś o tym napisać!

      Co do whitepress – to prawda, wydawcy nie otrzymują wynagrodzenia, ale otrzymują świetny content, za który normalnie musieliby zapłacić.

      Co do ebooka, to myślę o tym od dłuższego czasu 🙂

      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  7. Foxen

    Jeżeli chodzi o pozycjonowanie to jest to bardzo żmudna praca, ale efektywna… czasami 🙂
    Jeżeli ktoś chce sam wypozycjonować stronę to warto skorzystać z materiałów z poniższego linka:
    http://foxen.pl/seo/

    Odpowiedz
    • Magda

      Foxen, jak ktoś umie to robić, to jest efektywna. Bez czasami. Zajmuję się SEO od 5 lat i wiem, że się da.

      Odpowiedz
  8. Łukasz

    Świetny wpis. Połączenie tych wszystkich metod powinno przynieść bardzo dobre rezultaty. Ze swojej strony jeszcze przypomnę że trzeba zadbać również o unikalną treść która w jakiś sposób wspomaga osiągnięcie wysokich pozycji 😉

    Odpowiedz
    • Magda

      Dzięki!
      Oczywiście 🙂 Zaznaczyłam we wpisie, że zakładam, że treść jest nieskazitelna.

      Odpowiedz
  9. karolek

    Jeżeli ktoś szuka info o SEO, to polecam czytać planeta-seo.pl jest tam bardzo dużo ciekawych artykułów. Wtyczka CommentLuv jest świetna do zbierania ruchu na stronie i linków.

    Odpowiedz
    • Magda

      To prawda, planeta jest świetna, ale często dla bardziej zaawansowanych.

      Odpowiedz
  10. Iza N.

    Niestety nie mogę się zgodzić z częścią o tym, że najniższy zasięg mają wpisy z linkami. Jest wręcz odwrotnie. Po ostatnich zmianach w algorytmie, to właśnie linki mają największy organiczny zasięg. Możesz odnosić inne wrażenie ze względu na to, że najpewniej lol content najbardziej podbija Ci zasięg ze względu na zaangażowanie. Polecam np. podmianę zdjęć przy wrzucaniu wpisów oraz dodanie Call to action przy dodawaniu wpisów. 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Norku, ale takie są fakty, widzę to u siebie. U mnie, na finansach w ogóle nie ma lol contentu. Może globalnie jest tak, jak piszesz, ale u mnie nie… :p

      Odpowiedz
    • Łukasz Otlewski

      Linki zawsze będą miały najmniejszy zasięg. Z prostego powodu – gdyby u Ciebie każdy komentujący zostawiał dodatkowo link do swojego bloga (np. pod „pozdrawiam”) – pewnie nie podobałoby Ci się to. Uznałabyś to za SPAM (1) lub też usuwałabyś te odnośniki ze względów pozycjonerskich (2) – mimo, że to prawdopodobnie nofollow.

      Facebook to strona jak każda inna, dlatego im mniej linków wychodzących z niej, a więcej przychodzących – tym lepiej.
      Zgadzam się tym samym z Magdą, bo jest dokładnie tak, jak pisze. Z moich obserwacji: największy zasięg ma niepodzielnie zwykły status (bez zdjęć, ani linków), w którym dodatkowo 'sprowokujemy’ do skomentowania, polubienia. Wymiennie ze statusem jest zdjęcie z podpisem (bez linku), może być to ten lol content, rzeczywiście powinien podnieść statystyki. Potem zdjęcie z linkiem (zasięg większy od samego linku, właśnie ze względu na foto), i na samym końcu sam link ze słowem komentarza. 😉

      Wystarczy rzut oka na kilka popularnych fanpage’y, gdzie jest najwięcej polubień/komentarzy. Kiedy pod zdjęciem ktoś zbiera 2 000 polubień, a pod linkiem 30. 🙂

      Magda! Dzięki za ten wpis, bo to było dla mnie dobre przypomnienie, co należy robić, aby zyskać czytelników.

      Pozdrawiam,
      Łukasz

      Odpowiedz
      • Magda

        To prawda. I jest jeszcze jeden argument – czemu dawać większy bonus linkom, skoro to za ich pomocą wychodzi się ze strony, a co za tym idzie, traci się użytkownika.

        Nie ma sprawy! 🙂
        Pozdrawiam!

        Odpowiedz
  11. Pan Inwestor

    Hej Magda!
    Świetny artykuł akurat w czasie gdy szukam rozwiązań na zwiększenie ruchu i zasięgu na moim blogu 🙂 przeczytałem wszystko na telefonie i jak tylko będę na komputerze to coś zacznę działać 🙂

    Z niecierpliwością czekam na wpis nt SEO.

    Pan Inwestor

    Odpowiedz
    • Magda

      Cieszę się 🙂
      No kiedyś się pojawi :p

      Odpowiedz
  12. Krzysztof homoklikus Krajewski

    Jak dla mnie drugą najlepszą metodą pozyskiwania ruchu zaraz po pozycjonowaniu jest własna lista e-mailowa 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      A można spytać jakie masz średnie ctry na swoich mailingach? 🙂 Bo ja nadal uważam, że zasięg z takich list jest stosunkowo mały…

      Odpowiedz
      • Krzysztof homoklikus Krajewski

        Zapytać możesz 😉 Wpływ na CTR ma wiele czynników. Maile wysyłane z automatu z powiadomieniem o nowym wpisie, nie są dobrym pomysłem na zwiększenie tego wskaźnika 😉

        Myślę, że w tym temacie Darek Puzyrkiewicz miałby dużo do powiedzenia 🙂

        Odpowiedz
        • Magda

          Wiem, że wpływ na CTR ma wiele czynników, pytałam jak u Ciebie jest średnio 🙂 Oczywiście, że wysłane z automatu powiadomienia o nowym wpisie nie są dobrym rozwiązaniem. Ale też nie wiem, kto tak robi.

          Odpowiedz
  13. Dawid

    WhitePress jest fajny ale dość drogi. Nie każdy może sobie pozwolić na wydanie nawet kilkuset złotych za artykuł na wartościowej witrynie. Jeśli chodzi o commentluv to poznałem tą wtyczkę dopiero niedawno, ale już wiem, że będę włączę ją też u siebie na blogu bo możliwość zdobycia linka motywuje ludzi do komentowania 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Dawid, to chyba nie przeczytałeś zbyt dokładnie, bo publikacja artykułu za pomocą whitepress.pl może kosztować jedynie 15 zł. Brutto 🙂

      Odpowiedz
  14. Dobre Geny

    Arcyciekawe rzeczy, dobre rady w komentarzach… tak jakoś nie mogę wyjść z Twojego bloga, wszystko mnie interesuję 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      O, bardzo mi miło 🙂 Czuj się jak u siebie 🙂

      Odpowiedz
  15. Justyna

    Chyba czas, zainstalować newsletter na blogu…

    Odpowiedz
    • Magda

      Koniecznie 🙂

      Odpowiedz
  16. Andrzej

    Wpis podoba mi się. Dobrze, że wspominasz o tym, aby odpuścić sobie precle i katalogi. W sieci nadal można trafić na poradniki sprzed roku czy dwóch wedle których te dwa źródła to podstawa. Ale pozycjonowanie się zmienia i w 2014 lepiej uważać gdzie zostawia się link do bloga. Podstawa to mniej linków, ale lepszej jakości – z tego co czytałem gdzieś ostatnio.

    Odpowiedz
    • Magda

      Cieszę się, że wpis przypadł Ci do gustu 🙂
      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  17. Mariusz

    A czy z Whitepress.pl nie jest tak, że muszą to być unikalne treści? Czyli to co publikujesz na swoim blogu teoretycznie nie może potem iść tam. Takie informacje otrzymałem bezpośrednio od nich. Niby można to edytować, ale wtedy już jakoś mija się to dla mnie z celem.

    Odpowiedz
    • Magda

      Mariusz, tylko unikalne treści. Zawsze i wszędzie 🙂 Niczego z bloga nie duplikuję, bo to baaardzo szkodzi.

      Odpowiedz
  18. SiteSEO

    Do tych wszystkich bardzo pomocnych rad można jeszcze dodać, że dobrym sposobem na promowanie swojego bloga jest… pisanie ciekawych treści, które zainteresują użytkowników.
    Jeśli chodzi o komentarze i wpisy na forach to muszą one być robione z głową.

    Pozdrawiamy

    Odpowiedz
    • Magda

      @SiteSEO, gdybyś przeczytał/a mój wpis, wiedział(a)byś, że zakładam w nim, że treść jest absolutnie rewelacyjna 🙂
      i PS – następnym razem podpisz się imieniem, link usunięty.

      Odpowiedz
  19. patka

    Nie miałam pojęcia że istnieją jakieś narzędzia marketingowe na facebooku. A czy korzystasz z usług jakiejś firmy zajmującej się tym czy sama sobie radzisz z obsługą ?

    Odpowiedz
    • Magda

      Oczywiście, że są.

      Radzę sobie sama 🙂

      Odpowiedz
  20. Pan Inwestor

    Widzę, że ostatnio też u Ciebie spamu trochę się pojawia. Czyżby wtyczka @akismet nie dawała rady?

    W nawiązaniu do tematu to ostatnio testuję na drugim blogu google+ i szczerze, to jak się nie ma od groma znajomych to słabo to idzie 🙁

    Odpowiedz
    • Magda

      Wybacz, że dopiero teraz odpowiadam, podczas urlopu nie miałam dostępu do bloga. Tak, jakoś Akismet się trochę wysypał, a ja nie miałam jak regularnie czyścić komentarzy. Teraz jest już porządek.

      No słabo słabo, G+ jakoś nie odniósł spektakularnego sukcesu w Polsce.

      Odpowiedz
  21. Mr. Złotówa

    Dużo ostatnio czytam na temat pozycjonowania, SEO, między innymi stąd moja wizyta na Twoim blogu . Myślę, że warto w tego rodzaju artykułach podkreślać, że ponad wszystkie techniki promocji bloga jest zawsze wartościowa treść. Konkurencja na rynku blogerów jest olbrzymia i czytelnicy szybko wyczuć czy z danym blogerem im po drodze, czy nie. A przecież ruch na stronie = linki, udostępnia powracajacych czytelników. I o to w pozycjonowaniu chodzi . Wartosciowy ruch to podstawa. jeśli masz inne zdanie chętnie je poznam. Dzięki za kilka cennych wskazówek!

    Odpowiedz
    • Magda

      Nie mam innego zdania, w 100% się zgadzam, o czym też napisałam we wpisie i co podkreślam zawsze, każdemu klientowi na SEO 🙂

      Odpowiedz
  22. Katarzyna

    Takiego artykułu szukałam. Sama niedawno założyłam blog i jak na razie nie cieszy się dużą popularnością. Mam nadzieje, że powoli będzie więcej czytelników. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  23. seomaniac

    pozycjonowanie to jeden z najskuteczniejszych sposobów na docieranie do nowych uzytkowników a więc generowanie ruchu na stronie. Jeśli blog jest dobry (tak jak w tym wypadku) część pracy „robi się sama” – częste wpisy, wartościowe i unikalne treści ciekawe dla uzytkownika, zawierające określone słowa kluczowe sprawiaja, że strona lub podstrony z konkretnymi postami sa widoczne w Google dzieki czemu trafiaja na nia kolejni użytkownicy.

    Blog bardzo fajny, polecam i życzę sukcesów.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Magda

      Super, że powtórzyłeś to, co napisałam 🙂 Link z RSS do kosza. Zapraszam do przeczytania polityki komentarzy.

      Odpowiedz
  24. Wojciech

    A czy dzisiejsze SEO nie przypomina wam technik Black-SEO ?

    „Zasady wyszukiwarek nie są przepisami prawa, lecz co najwyżej regulaminem korzystania z usług prywatnych firm, jakimi są właśnie wyszukiwarki.”

    Nie mowie o SWL’ach lecz np.: o sposobie zdobywania linków. Tworząc tzw. „Splogi”

    Odpowiedz
    • Magda

      Jak najbardziej tworzenie spamowych blogów to działanie black SEO 🙂 Ale ja np. takich metod nie stosuję.

      Odpowiedz
  25. Kozak

    Świetny blog. Wizualnie bardzo przyjemny i lekki, dobrze się ogląda. Oczywiście treść również bardzo przydatna. Dziękuje za dobre rady na pewno będę się stosować. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • Magda

      Dzięki 🙂

      Odpowiedz
  26. Jakub

    Temat pozycjonowania jest tematem rzeką… Dopiero zaczynam pisać bloga, a już sobie uświadomiłem, ażeby wypromować stronę trzeba wydać trochę (a nawet więcej niż trochę) pieniędzy lub poświęcić mnóstwo czasu. Wysoka pozycja w Google to podstawa. Pozdrawiam;)

    Odpowiedz
  27. Grzegorz

    Promocja mojego bloga opiera się głównie na Facebook (od niedawna) i Google+ (również od niedawna), jednak największy ruch, choć incydentalny to jednak generował Onet. Blog piszę od ponad dwóch lat, więc pozycja w google też jest całkiem dobra, przynajmniej na te bardziej popularne wpisy. Ale to ciągle za mało, szczególnie, że teraz blog rozszerzyłem o YT, więc muszę starać się bardziej 🙂

    Odpowiedz
  28. Finanse Dla Dziecka

    Czy warto korzystać z płatnych wpisów do katalogów ? Onet, Interia, WP, to wiadomo ale ostatnio ktoś mi podesłał 100 innych katalogów sugerując, że jednak warto.

    Odpowiedz
    • Magda

      @Finanse dla Dziecka – jak chcesz zostawić linka, podpisz się imieniem.

      A odpowiedź brzmi – obecnie trzymaj się jak najdalej katalogów. Wszystko, co wygląda na linka dodanego w celu podniesienia pozycji, będzie przez Google prędzej czy później karane.

      Odpowiedz
  29. Kasia Antończyk

    Kurczę, strasznie to wszystko skomplikowane. Staram się ogarnąć promocję bloga SEO, ale ciężko mi to idzie. Szkoda w sumie, że skupienie się na dobrym contencie nie wystarczy i bloger musi być człowiekiem-orkiestrą 😉

    Odpowiedz
    • Magda

      Kasiu, pamiętaj, że gdybyś potrzebowała pomocy, możesz śmiało się do mnie odezwać! 🙂
      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  30. Satone Miku

    Świetna notka 🙂
    Na pewno przyda mi się w wielu sprawach.
    Również blog niczego sobie, przestronny i wygodny w przeglądaniu. Na pewno zajrzę tutaj nieraz.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  31. Paulina

    Bardzo pomocny i przystępnie napisany artykuł:) Właśnie szukam pomysłu na promocje bloga i wydaje mi się, że sporo z tych wskazówek mi się przyda. Dopiero stawiam pierwsze kroki, więc to wszystko przed mną:)Pozdrawiam

    Odpowiedz
  32. Rafał

    Zawsze trzeba uzbroić się w cierpliwość 🙂

    Odpowiedz
  33. Grzegorz

    Ja się cały czas zastanawiam jak to jest, to znaczy „Google” ciągle jak mantrę powtarza „content, content, content” tymczasem, wygląda na to, że sam kontent nie wystarcza, i tak wszystko sprowadza się do linków, linków, linków. Najlepszy blog ze świetnym contentem bez linków nie istnieje i nie ma go w wyszukiwarkach i nie dostanie żadnego ruchu, a ostatnio czytałem że umiejętnie linkując można nawet bloga bez treści wypromować i zrobić mu page rank 4 i tu już odpadam, tzn, co przeciętny, nie znający się zbytnio na SEO, autor ma zrobić? Rzeczywiście ma wierzyć,że dobry content mu zapewni czytelników? Pewnie wybitny content to tak, ale taki w stanach średnich to raczej nie bardzo ma szanse na samej treści płynąć.

    Odpowiedz
  34. powiedzmysobietak

    Super poradnik dla osób rozpoczynających swoją przygodę z blogowaniem. Ja właśnie do takich należę, chcę zapoznać się ze sposobami jego promowania i tego jak zarobić na blogu. Z pewnością tutaj powrócę, by przeczytać inne wpisy.
    Pozdrawiam i zapraszam na http://www.powiedzciesobietak.blogspot.com – dopiero się rozkręcamy 🙂

    Odpowiedz
  35. Ola

    Wszystkie porady są bardzo cenne i aktualne, ja mam tylko problem z wyszukiwaniem miejsc do artykułów gościnnych. W końcu, kto by chciał o mnie napisać – to bardzo specyficzna tematyka. A jak już znalazłam, profesjonalne i bardzo ciekawe blogi, to okazało się, że ich autorzy w ogóle nie są zainteresowni, bo… nie zdają sobie sprawy, jakie to ważne – taka wzajemna promocja. Wielu ludzi myśli, że prowadzenie poczytnego bloga, to wyłącznie jego założenie i napisanie kilku postów. 😉

    Odpowiedz
    • Magda

      Ola, nie możesz mieć żalu do innych blogerów, że nie chcą publikować gościnnych wpisów. Ja to wiem, Ty to wiesz, inni mogą wyznawać inne zasady. Zainteresuj się Whitepressem, może tam się uda.

      Odpowiedz
  36. Grzesiek

    Ciekawy artykuł. Ja w tej chwili wykorzystuję głównie FB ale to dopiero początki.

    Odpowiedz
  37. kamikos

    Dzięki za porady w tym wpisie.

    Odpowiedz
  38. ZenLider

    Właśnie takich porad dla polskich realiów blogera szukam. Dziękuję.

    Odpowiedz
  39. Agent Chaosu

    W pierwszej kolejnośći wrzuciłbym Content potem Social Media (zgodnie z filozofią Kominka), SEO na drugim miejscu, a jeśli chodzi o komentowanie na innych blogach to jest to chyba kwestia indywidualna i to, czy komentarze są merytoryczne.
    Z tymi artykułami eksperckimi to chyba naprawdę dobry pomysł.
    Ale nie mądruje się, bo dopiero zaczynam z tym działać. Wartościowa treść. Dzięki za podpowiedzi.

    Odpowiedz
    • Magda

      Dobre podejście 🙂
      Mądruj, mądruj, a ja, jak coś, to się polecam 🙂

      Odpowiedz
      • Agent Chaosu

        W swoim czasie na pewno będę 😛
        A czy mogłabyś na przykład napisać coś o wykopie i innych tego typu podobnych portalikach. Jestem ciekaw jakie masz zdanie na ten temat.

        Odpowiedz
  40. Aleksandra Niedzielska

    Ha, wykorzystuję w zasadzie wszystkie te metody, i nawet popełniłam dziś artykuł w tym samym temacie – praktycznie 90% tego, o czym piszesz.
    Proszę takich więcej, chętnie poczytam. Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Magda

      Jak tylko trochę czasu się znajdzie, to może pojawi się i więcej 🙂

      Odpowiedz
  41. Kacper

    Dzięki za przejrzyste opisanie sposobów na pozyskanie ruchu, ciekawy artykuł, bardzo dobry dla początkujących blogowiczów.

    Odpowiedz
  42. Marcin Lenkowski - Code, Love & Marketing

    Świetny wpis. Ja na swoim blogu opisałem to, jak promowałem bloga za pomocą reklamy na Facebooku. Bardzo dobra i skuteczna forma promocji. Polecam i zapraszam do siebie 🙂

    Odpowiedz
  43. Modro Szlajfka

    Wszystkie informacje zamieszczone we wpisie są konkretne i bardzo rzeczowe, ale… myślę, że bardzo istotną, a niestety często pomijaną kwestią jest REGULARNE pisanie.
    Prowadząc bloga należy przede wszystkim pamiętać, by wpisy pojawiały się 2-3 razy w tygodniu i… były dobrze otagowane

    Odpowiedz
  44. Lilka

    Te wszystkie opcje na rozreklamowanie bloga, które podałaś są naprawdę strzałą w dziesiątkę. Jeśli rzeczywiście ktoś się dostosuje do tego w 100% to na pewno zobaczy szybki wzrost odwiedzin ;). Reklama jest bardzo ważna – bez niej, nie istniejemy.

    Odpowiedz
  45. Adam

    Świetne porady, bardzo mi się przydały przy pozycjonowaniu strony kuzyna. Byle więcej takich artykułów.

    Odpowiedz
  46. Szymon

    Super post, dopiero wystartowałem z blogiem, więc wszystkie te informacje są dla mnie bardzo przydatne:) Pozdr.

    Odpowiedz
  47. Sebastian

    Witam bardzo ciekawy wpis też zacząłem korzystać z Whitepress i zadziałało.

    Odpowiedz
  48. Iza

    Świetny wpis. Dobrze wszystko jest opisane w jednym miejscu i czytelne. Świetny pomysł na wpis. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  49. PureVisions.pl

    Dzięki za rady, nadal aktualne! Dużo trzeba ogarnąć… Przeszłam już przez ustawianie SEO, reklamę Facebookową i przymierzam się do Google AdWords. Trzeba przyznać, że zabiera to sporo czasu i arkusz excelowski nie jest złym pomysłem. Lol kontent to dla mnie coś nowego, o czym jeszcze nigdzie nie czytałam i nie przyszło mi to do głowy. Od razu wykorzystałam! Pozdrawiam, Ewa

    Odpowiedz

Funkcja trackback/Funkcja pingback

  1. Marketing bloga dla początkujących według Leona - […] Większość metod wykorzystuję we własnym zakresie. Zachęcam także do przeczytania artykułu Jak promować własnego bloga? autorstwa Magdy z bloga…

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Awatar Magda

Cześć, nazywam się Magdalena Bród, na co dzień zajmuję się marketingiem internetowym, interesuję się finansami osobistymi (stąd też pomysł na blog finansowy) i podróżami. Kilkanaście lat mieszkałam w pięknym Wrocławiu, a od niedawna w Tarnowskich Górach.

Blogujesz o biznesie lub finansach? To dołącz do grupy na Facebooku: Blogerki o finansach i biznesie

Archiwa