Czynności, których warto uczyć się od ludzi sukcesu

Chyba każdy z nas marzy nie tyle o bogactwie i sukcesie, co o niezależności finansowej. Jednym zajmuje to mniej czasu, innym więcej, a niektórzy nigdy do tego etapu nie dojdą.…
Magda
02.09.2014

Chyba każdy z nas marzy nie tyle o bogactwie i sukcesie, co o niezależności finansowej. Jednym zajmuje to mniej czasu, innym więcej, a niektórzy nigdy do tego etapu nie dojdą. Na szczęście jesteśmy jeszcze na tyle młodzi (statystycznie, Drodzy Czytelnicy), że wszystkie ustalone cele możemy zrealizować. A gdyby tak podpatrzeć, co takiego robią ludzie, którzy już odnieśli sukces? Poniżej znajdziesz 10 punktów, które mogą Cię do nich przybliżyć.

  1. Kochają swoją pracę. To, co robią, to ich pasja, w którą wkładają całe serce. Wiedzą, że wykonując pracę niedającą satysfakcji, nie zaszli by tak daleko.
  2. Wymagają bardzo dużo od innych, a jeszcze więcej od siebie. Bez ciągłego podnoszenia poprzeczki nie zaszliby tak daleko. Nie rozwijając się, cofają się. Mimo że najczęściej są wymagającymi szefami, to najbardziej surowi są właśnie dla siebie.
  3. Wiedzą, kiedy odpuścić. Nie ma co walczyć za wszelką cenę, jeśli wiadomo, że coś nie wypali. Nie chowają się za sentymentami i nie dokładają więcej czasu i pieniędzy do projektu, który nie ma sensu. Wiedzą, że tym się nie wzbogacą i tyle. Z tym mam problem – bo jak włożyłam w coś dużo czasu, serca i czasem pieniędzy, trudno mi odpuścić. A Tobie?
  4. Cenią każdą złotówkę. Mimo że mają na swoich kontach miliony takich złotówek, to znają wartość pieniądza i nie szastają nim. Wiedzą, że to może być ulotne. Niestety Polacy statystycznie zachowują się zupełnie inaczej i wydają każdą dodatkową kasę, która się pojawi, nie myśląc o przyszłości.
  5. Unikają telewizji i innych bezsensownych pożeraczy czasu. Wiedzą, że w ten sposób nic nie osiągną, a czas wolny wykorzystują na przykład na sport czy książkę lub na spotkaniach towarzyskich. Nie szukają odskoczni od swojego życia do życia bohaterów seriali. Zdają sobie sprawę z tego, że produktywny odpoczynek da znacznie więcej szczęścia. Niestety to również mój problem – bardzo lubię się odmóżdżać przy serialu, na przykład po 13 godzinach pracy.
  6. Ich praca jest efektywna i wydajna. Mimo że mają już pieniądze, nadal je zarabiają ciężko pracując, bo bezczynność sprawi, że znikną. [Wiesz, że większość osób, które wygrały w Lotka czy na innej loterii, szybko bankrutuje?]. Gdy pieniądze przychodzą łatwo, bardzo łatwo je też wydać – a tu nowy dom, wakacje dookoła świata, samochód o wartości dwóch mieszkań we Wrocławiu.
  7. Dzielą się swoimi pieniędzmi. Wspierają akcje charytatywne. Zdają sobie sprawę z tego, że inni mają mniej niż oni i pomagają. Nie mają poczucia typu „Ciężko pracowałem na te pieniądze, więc nie będę ich nikomu oddawał za darmo”.
  8. Sami odrabiają „swoje zadanie domowe”. Nie delegują bardzo ważnych zadań. Wiedzą, że muszą panować nad swoim biznesem i mimo że większość spraw można outsource’ować, te kluczowe wykonują sami. Jeśli nie mają takiej wiedzy – doszkalają się. Cenią edukację.
  9. I z drugiej strony – delegują mniej istotne zadania. Cenią swój czas, potrafią w prosty sposób policzyć, ile zarobili by w danym czasie i dochodzą do tego, że lepiej coś zlecić komuś, a samemu się zająć się tym, co robią najlepiej.
  10. Nie narzekają i optymistycznie patrzą na świat. Jeśli coś im się nie powiedzie, przyjmują to na klatę i idą dalej, by kolejny projekt okazał się sukcesem. Nie pozwalają się ponieść emocjom.

Ile z tych nawyków masz w sobie? Ile punktów realizujesz? Co jeszcze, Twoim zdaniem, robią ludzie sukcesu, a co może Ci pomóc go osiągnąć?

51 komentarzy
  1. Tomek K

    Czytając czułem się dobrze, ale jak przy 3 punkcie zadałaś pytanie, zacząłem analizować siebie pod tymi punktami wyszło nie najlepiej. Może dobrze, że w ten spsób uzmysłowiłem sobie niektóre zachowania, które powinienem zmienić. Np.punkt 4. Razem z rodziną stwierdziliśmy, że tak właśnie jest, jeżeli zarobi się w danym mesjącu więcej(premia), albo otrzyma złudne pieniądze za darmo (karta kredytowa) to automatycznie więcej wydajemy.
    Ja będę starał się teraz, nie wydawać, a inwestować, chociaż przez pewien czas aby zobaczyć jak to wyjdzie.

    Punkt 3, jeżeli miałbym odpowiedzieć, to też mam z takimi rzeczami trudności. Nawet to pokazują moje ostatnie wpisy, te niezdecydowanie i przywiązanie…

    Fajny wpis 🙂 czekam na więcej, Pozdrawiam !

    Odpowiedz
    • Magda

      Czyli podobnie jak u mnie 🙂

      Powodzenia!

      Odpowiedz
  2. tomaszbelza

    Bardzo dobry wpis! Ja niestety też mam problem z marnowaniem czasu na oglądanie seriali w internecie – ale za to całkowicie zrezygnowałem już jakiś czas temu z usług telewizji – zwykle nic tam się nie da znaleźć ciekawego 😉
    Brak narzekania jako cecha ludzi sukcesu – tego powinniśmy się nauczyć w pierwszej kolejności 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Dzięki! No to widzę, że mamy podobny problem 😉

      no, z tym narzekaniem to ciężko wśród Polaków

      Odpowiedz
  3. Staszek

    Kiedy dużo pracuję, w ogóle nie mam wyrzutów sumienia po tym, jak zafunduję sobie mało ambitną rozrywkę wieczorem – śmieszny serial lub film, prostą grę, albo się po prostu polenię. Chcę mieć czas wolny dla siebie, a nie zajęty przez pracę i poczucie tego, że nieustannie muszę robić coś produktywnego. Nie chciałbym być niewolnikiem czasu i obowiązku, jak tacy ludzie sukcesu, chociaż można im zazdrościć ambicji, wytrwałości 😛

    Odpowiedz
    • Magda

      Ależ oczywiście, zgadzam się i też nie mam wyrzutów sumienia, gdy po 12 godzinach pracy chcę odpocząć i wyłączyć mózg.

      Odpowiedz
  4. Korben Dallas

    Z trzecim punktem jest największy problem.. Bo czasami ciężko określić jakieś wytyczne, współczynniki, które jasno dadzą nam do zrozumienia, czy czas już przestać czy dajemy sobie jeszcze kilka miesięcy na efekty i ciężko pracujemy, a jak po tym czasie się nie uda do odpuszczamy.
    .
    Czemu jest trudno? Bo każdy kto ciężko nad jakimś projektem czy pomysłem pracuje, chce żeby się powiódł pomimo, że czasami tak zatracamy się w danym przedsięwzięciu, że nie zauważamy jak zaczynamy przez nie więcej tracić niż zyskiwać (czas, pieniądze, czasami zdrowie). A gdy nie idzie dokładnie tak jakbyśmy chcieli (w sumie to rzadko kiedy tak idzie), to zaczynamy sobie tłumaczyć, że spokojnie na efekty przyjdzie czas. Edison poniósł 10 000 porażek zanim odkrył tą działającą żarówkę. Oczywiście w żadnych motywacyjnych filmikach czy artykułach, które sprzedają nam tego typu brednie już nikt się bardziej nie zagłębił, żeby odkryć że Eddison nie doszedł do tego sam ale miał cały sztab ludzi, którzy pracowali pod nim na patenty, które są potem przypisywane jemu.
    .
    Porównałbym odpowiedni podejście do 3 punktu z inwestowaniem na giełdzie. Większość ludzi traci, a dają radę najwytrwalsi i Ci, którzy nie mają jakiejś wymyślnej strategii inwestycyjnej, ale twarde zasady, których skrupulatnie się trzymają. Więc myślę, że jak już sobie założymy jakiś wkład wysiłku, albo horyzont czasowy (kryteria w zależności od preferencji i projektu wiadomo). To co by się nie działo, po jego upływie i braku określonych wyników powinniśmy odpuścić.
    .
    Wiem, łatwo się pisze a trudniej robi, sam mam z tym problemy.
    .
    P.S. przepraszam znowu za monstrualnie długą odpowiedź.. chyba muszę założyć bloga pod adresem „w-odpowiedzi-na-finansenaobcasach.info” 😉 pozdrawiam! Wpis świetny jak zwykle!

    Odpowiedz
    • Magda

      Przede wszystkim – ja się bardzo cieszę, że dodajesz takie porządne, długie i merytoryczne komentarze 🙂

      Zdecydowanie się zgadzam z punktem trzecim, bo też tak mam, dlatego jest mi trudno.

      Odpowiedz
  5. Leon

    Popraw w tekście „X punktów” 🙂

    Na pewno warto śledzić ludzi sukcesu i próbować metod, którymi się podpierali. Bardzo łatwe do zaobserwowania jest to w sferze blogerskiej, gdy to jeden od drugiego „podbiera” pomysł na czytelnika 🙂

    Leon.

    Odpowiedz
    • Magda

      X to w końcu 10 😀

      Ale poprawiłam, dzięki 🙂

      Odpowiedz
  6. highlevel magazine

    Musze przyznać że czytając te wskazówki wprowadziły mnie one w pewien stan depresyjny ponieważ.Trudno pokochać pracę która zmusza nas do czegoś . Jeśli w niej nie będzie pracować odpowiednia osoba zarządzająca która nas z motywuje . Miłość będzie jednostronna i ciężka

    Odpowiedz
    • Magda

      Link usunięty, polecam jednak podpisywać się imieniem 🙂

      Praca nie powinna zmuszać, pracę powinno się wykonywać z chęcią. Jeśli tak nie jest, powinniśmy dążyć do tego, by tak było 🙂

      Odpowiedz
  7. Libetias

    Jakoś ogarniam większość punktów. Lepiej, lub gorzej a najczęściej raz lepiej, raz gorzej. Ponadto staram się pracować nad nimi.
    Jednak ten punkt 3. Z nim jest największy problem. Nie widziałem kursów, czy poradników odpuszczania, a zawsze jest dylemat:
    Czy jeżeli teraz odpuszczę, to jest oznaka braku wytrwałości, dyscypliny i poddania się, czy może oznaka zdrowego rozsądku?
    Cholernie trudna decyzja, której w dodatku nie możemy być pewni. Chyba pozostaje kierować się głosem serca (tak jak to doradzał Steve Jobs).
    Ja od siebie bym dodał – ludzie sukcesu nie rozpamiętują przeszłości. Szczególnie ważne w połączeniu z punktem 3, bo nie zawsze musimy tam podjąć dobrą decyzję. Ciągłe powracanie myślami do tego co było i zastanawianie się „co by było gdyby…” nic nie pomoże.
    A skoro wspomniałem o kierowaniu się głosem serca, to dodam intuicję – czasem zdarzają się momenty, w których „po prostu się czuje”, że trzeba coś zrobić (lub czegoś nie robić). Według mnie ludzie sukcesu słuchają rad intuicji (oczywiście jeżeli mogą i te rady są w zgodzie z ich marzeniami, celami).

    Odpowiedz
    • Magda

      Masz rację, nierozpamiętywanie przeszłości to bardzo istotna cecha. Niestety czasem jest trudno.

      Odpowiedz
  8. Łukasz

    O większości cech zdawałem sobie sprawę, niestety tak wiele jeszcze brakuje do ich realizacji… Uwielbiam u Ciebie tego typu wpisy! Dają do myślenia 😉

    Odpowiedz
    • Magda

      Ciesze się, że takie lubisz 🙂 może jeszcze będą 🙂

      Odpowiedz
  9. magda

    Najbardziej podoba mi się punkt 10 – nie narzekać i optymistycznie patrzeć na świat, oj ilu osobom by się to przydało. Resztę punktów staram się (choć nie zawsze oczywiście wychodzi) realizować.

    Odpowiedz
  10. Po Sukces Na Szpilkach

    Zgadzam się ze wszystkimi punktami! Większość z nich staram się stosować w swoim życiu. Wiadomo, jest różnie – raz lepiej raz gorzej. Niemniej jednak zawsze staram się, aby takie zasady jak powyższe były obecne w moich codziennych działaniach. Ograniczenie pożeraczy czasu, efektywna praca, szanowanie pieniędzy, wymagający stosunek do samej siebie – tym głównie się kieruje. Myślę, że każdy, kto chociaż miesiąc będzie żył według powyższych zasad zauważy znaczącą różnicę. Grunt to konsekwencja

    Odpowiedz
  11. Piotrek

    „Na szczęście jesteśmy jeszcze na tyle młodzi” – czyżbyś miała jakieś informacje poufna te temat osób piszących na Twoim blogu. A może jest tu grupa blogujących emerytów, którzy już do tych celów nie zamierzają dochodzić 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Piotrek, polecam 'dane demograficzne’ w Google Analytics 🙂

      Odpowiedz
  12. Psychol

    Kawał dobrej roboty z tym zestawieniem. Ja większość wiedziałem ale nie wszystko. Niestety nie do wszystkiego się dostosowałem. A jak to wygląda u ciebie? Pytasz się innych a o sobie nic nie napisałaś czy stosujesz się do tych przykazań 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Psychol, ależ napisałam tam, gdzie mam problem 🙂 Czyli przy odpuszczaniu i przy pożeraczach czasu 🙂

      Odpowiedz
  13. Gosia

    Telewizora nie mam już od dawna, ale seriale w ramach relaksu to też mój słaby punkt… Tłumaczę to sobie tak, że oglądam tylko to motywujące 😀
    Duży problem mam też z delegacją zadań, bo niestety nie potrafię połączyć dbałości o szczegóły i podążania za moją wizją z delegowaniem zadań, które zazwyczaj muszę (bo chcę!) poprawiać. Jeśli Magda chowasz w zanadrzu sposoby na ten problem to chętnie poczytam 😉

    Odpowiedz
    • Magda

      Gosiu, dobry pomysł, żeby o tym napisać 🙂 Dzięki!

      Odpowiedz
  14. Dobre Geny

    Ucieszyłam się, bo przy wielu punkcikach mogę sobie postawić plusika 🙂 nie czuję się jeszcze jednak osobą sukcesu. Największy problem mam chyba z delegacją zadań innym osobom – po prostu nie mogę oprzeć się wrażeniu, że sama wykonam to najdokładniej i najszybciej. Ta cecha potrafi być upierdliwa, bo czasami biorę na siebie zbyt dużo. Co do pkt.3 to mam tak jak Ty, wkładając w coś całe serce i mnóstwo zaangażowania ciężko mi odpuścić, mimo że czasami jest pod górkę. Ale słuchaj, może już blogerzy po prostu tak mają? Jak myślisz?

    Odpowiedz
    • Magda

      Nie sądzę, by była to domena blogerów 🙂 Ale racja, wiele osób tak ma.

      Odpowiedz
  15. kopec

    Chciał bym mieć wszystkie te cechy. Przydało by się w końcu spiąć i ruszyć z pracą i zostać takim człowiekiem.

    Odpowiedz
    • Piotrek

      Ideałów nie ma i bardzo dobrze. Nikt nie jest i nie będzie doskonały. Dzięki temu może być w nas chociaż trochę pokory 🙂

      Odpowiedz
    • Magda

      No to czas wziąć się w garść! Powodzenia!

      Odpowiedz
  16. Karol

    Pracy która by mi dała satysfakcję jeszcze szukam, jakoś nigdy nie narzekałem na to czym sie w danej chwili zajmowałem(a trochę tego było) więc z 10 nie mam problemu:) Ale nic nie przynosiło tej jakże pożądanej satysfakcji z tego co się robi. Zapału do pracy z samej racji kochania tego co się robi. Jeszcze to znajdę 🙂
    Z produktywnym wypełnianiem czasu to tak nie do końca się zgadzam. Może i serial odmóżdża i nic nie wnosi do twojego życia ale skoro przy nim najlepiej się zrelaksujesz to nie powinnaś nic zmieniać. Szczególnie po długim dniu pracy. Chociaż ja sam mam z tym problem. Co prawda TV nie posiadam ale yt…

    Odpowiedz
    • Magda

      Dzięki Karol, trochę to usprawiedliwia 🙂 Życzę znalezienia pracy dającej satysfakcję!

      Odpowiedz
  17. Bartosz

    Najważniejsze moim zdaniem to dążenie do spełnienia swoich marzeń. Jeżeli to nam się uda to będziemy szczęśliwi i sami będziemy ludźmi sukcesu.

    Odpowiedz
  18. Przemysław z digitalfotovideo.pl

    Skupiam się przede wszystkim na podnoszeniu swojej poprzeczki! Nie polegam na innych, liczę tylko na siebie i swoje umiejętności.

    Odpowiedz
  19. Natalia

    Punkt 3. zdecydowanie jest najtrudniejszy. Znalezienie momentu kiedy należy odpuścić i odróżnienie go od chwili słabości i poddania się to coś co trzeba ćwiczyć latami 🙂

    Odpowiedz
  20. BJK

    odniosę się do tego punktu:
    „Unikają telewizji i innych bezsensownych pożeraczy czasu.
    (…) a czas wolny wykorzystują na przykład na sport czy książkę lub na spotkaniach towarzyskich. Nie szukają odskoczni od swojego życia do życia bohaterów seriali.”
    nie wiem jak ludzie sukcesu, ale ja czytają książkę tworzę odskocznię do życia bohaterów książki 😉
    a tak na powaznie, to wszystkie te cechy to istotne kwestie, ale to są tzw cechy miękkie. Bez twardego pomysłu na biznes będzie znacznie gorzej 😉

    Odpowiedz
    • Magda

      Nie no pewnie 🙂
      Ja też czytając książkę szukam odskoczni, w sumie to książki niewiele się różnią pod tym względem od seriali.
      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  21. Beata

    I znowu wszystko zaczyna się od tego, żeby kochać to, co się robi. Bez tego ani rusz. Co prawda znam parę osób, które nie są pasjonatami swojej pracy, a i tak są na wysokich stanowiskach i dobrze zarabiają, ale nie chciałabym być nimi 🙂

    Odpowiedz
    • Adam

      Kiedyś taka osoba zrozumie, że jednak warto przejść na swoje, zarabiać początkowo mniej, ale robić to, co się lubi.

      Odpowiedz
    • Piotrek

      Racja. Pasje nadają naszemu życiu barw. Czy m byłoby nasze życie, gdybyśmy nie podchodzili do różnych wyzwań, zadań z pasją>

      Odpowiedz
    • Magda

      Pewnie pracują po 15 h dziennie i nienawidzą swojej pracy :p

      Odpowiedz
  22. Beata

    Dzięki za fajny wpis!

    Uwielbiam swoją pracę, więc z tym nie mam problemu, ale za to często nie umiem się powstrzymać i wydaję pieniądze na niepotrzebne rzeczy… A to nowa sukienka, to nowe szpilki, albo książka, które tak naprawdę nie potrzebuję…
    Będę próbować z tym walczyć, ale jest ciężko. ;/

    Odpowiedz
    • Magda

      Dzięki Beato!
      Próbuj małymi kroczkami… 🙂

      Odpowiedz
  23. Jagoda

    No i przede wszystkim patrzą w przyszłość czyli zakładają cele, planują, mają wizję, dostrzegają okazje i nowe możliwości. A w międzyczasie się nie zniechęcają. Ja też szukam pomysłów i próbuję się nie znichęcać – dzieki temu trafiłam tu. Pozytywny i inspirujący blog:)

    Odpowiedz
    • Magda

      Dzięki Jagoda za miłe słowa 🙂
      Oczywiście! Bez planów, marzeń i celów nie zajdzie się daleko. Bo stojąc w miejscu, tak naprawdę się cofamy.
      Powodzenia!

      Odpowiedz
  24. Paweł

    Hej Magda, ciekawy wpis. Ja mam z kolei problem z punktem 4 ale w nieco innym kontekście. Nie wiem ile z zarobionych pieniędzy na stronie (czy projekcie), włożyć z powrotem w reklamę/dalszy rozwój. Jak sądzisz, jaki procent dochodu ze strony warto inwestować?

    Odpowiedz
    • Magda

      To również mój problem. Wiele razy zabierałam się do tego, żeby to jakoś słusznie wyliczyć, ale nigdy do tego nie doszłam…
      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  25. grycz

    Tylko jak zdobyć taką wytrwałość i skupienie :/

    Odpowiedz
  26. aniamaluje

    Dla mnie kluczem do mojego sukcesu było nauczenie się delegowania niektórych zadań, ale też świadomość, że są reczy, które muszę sama umieć zrobić, zanim je oddeleguję. 🙂

    Odpowiedz
    • Magda

      Słusznie.

      Odpowiedz
  27. Natalie

    Świetny tekst. Jestem tutaj pierwszy raz, ale z pewnością wrócę do tego bloga :)Pozytywne myślenie to podstawa sukcesu, nie tylko tego w biznesie, ale również w życiu osobistym, nauce czy pracy.
    Podrawiam

    Odpowiedz
    • Magda

      Bardzo się cieszę, rozgość się!

      Odpowiedz

Funkcja trackback/Funkcja pingback

  1. 10 nawyków, które mają ludzie bogaci - Finanse na obcasach - […] już na blogu wpis na temat tego, czego warto się uczyć od sukcesu, bogatych. O tutaj. Dziś będzie trochę…

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Awatar Magda

Cześć, nazywam się Magdalena Bród, na co dzień zajmuję się marketingiem internetowym, interesuję się finansami osobistymi (stąd też pomysł na blog finansowy) i podróżami. Kilkanaście lat mieszkałam w pięknym Wrocławiu, a od niedawna w Tarnowskich Górach.

Blogujesz o biznesie lub finansach? To dołącz do grupy na Facebooku: Blogerki o finansach i biznesie

Archiwa