Część z Was pewnie ma problem z pracoholizmem. Ja ostatnio też. W pracy daję z siebie wszystko, po czym przychodzę do domu, jem obiad i zabieram się za pracę nad swoim małym biznesem. Nagle okazuje się, że jest 22 i czas kłaść się spać, a ja nie zrobiłam nic dla relaksu. Taki ciąg może trwać długo, ale w pewnym momencie dorwie nas permanentne zmęczenie, które skutecznie i zarazem negatywnie odbije się na naszej efektywności. Poniżej zestawiam 8 rad, które sprawią, że skutecznie oddzielisz życie zawodowe od osobistego. I sama zacznę się do nich częściej stosować.
- Wyrób sobie dobre nawyki, które pozwolą Ci prowadzić gospodarstwo domowe efektywnie. Np. ustal sobie, żeby robić zakupy spożywcze raz w tygodniu. Wcześniej odpowiednio zaplanuj, co będziesz jadła w ciągu kolejnego tygodnia, a następnie zrób do tego zakupy. Dzięki temu później nic Cię nie zaskoczy. Albo, tak jak w każdym śląskim domu, ustal, że sobota jest dniem na sprzątanie mieszkania. To pozwoli Ci lepiej zorganizować tydzień.
- Naucz się mówić nie. Obecnie nie mam tego problemu, ale w poprzedniej agencji często przynosiłam pracę do domu, bo głupio mi było odmówić. I mimo tego, że w godzinach pracy, w biurze, pracowałam pilnie, to zdarzały się sytuacje, że trzeba coś dokończyć wieczorem. A nikt mi za to nie płacił 🙂 Z innej perspektywy – tworzę klientowi stronę i umawiamy się na „to, to i to”. A potem nagle okazuje się, że fajnie by było jeszcze w gratisie zrobić „to i tamto”. O tyle, o ile pierwsze dwie przysługi są jeszcze OK, to kolejne po prostu powinno się odpowiednio wyceniać lub zwyczajnie powiedzieć „nie”.
- Zorganizuj swój kalendarz i trzymaj się go. Nie pozwól, by praca przeszkadzała Ci w realizacji go. Np. od dwóch tygodni wiesz, że idziesz na koncert, a tu nagle wpada pilne zapytanie ofertowe. Zamiast odpisać, że oferta będzie za 4 godziny, napisz, że będzie do końca tygodnia. Tylko pamiętaj, żeby napisać, bo jak się nie odezwiesz i wyślesz tę ofertę później, to najprawdopodobniej zmarnujesz parę godzin, bo potencjalny klient wybierze kogoś innego.
- Stawiaj rodzinę i bliskich na pierwszym miejscu, gdy jesteś w domu. Zresztą zawsze ją tam stawiaj. Spędzaj z nią czas i nie pozwól, by telefon czy mail od klienta zaburzał ten czas.
- Pilnuj swojego snu. Masz mega pilny projekt do skończenia, więc siedzisz do 3 nad ranem? A nie sądzisz, że nie jesteś już o tej porze produktywna? Że to, co teraz zajmuje Ci 4 godziny, rano może zająć Ci 2? Lepiej wstań wcześniej.
- Wyjdź z pracy o odpowiedniej porze. Pamiętaj, że i tak spędzasz w niej naprawdę dużo czasu, zostaw go trochę najbliższym lub poświęć go sobie. Jeśli możesz, przyjdź do pracy wcześniej, żeby wcześniej wyjść, dzięki temu będziesz miała więcej czasu dla bliskich.
- Ustal godziny pracy w domu. Bez względu na to, czy wymaga tego Twoja etatowa praca, czy dodatkowa, ustal, w jakich godzinach będziesz pracować w domu i staraj się tego trzymać. Bo to może szybko wymknąć się spod kontroli i nagle okaże się, że jest 22, a Ty nadal pracujesz.
- Oddziel strefę pracy od strefy relaksu. Jeśli nie masz specjalnego pomieszczenia na biuro, to chociaż nie pracuj w łóżku czy na kanapie przed telewizorem. Bo trudno Ci będzie oddzielić pracę od życia osobistego. A przed snem, jeśli twój smartfon służy Ci jako budzik, koniecznie odłącz go od internetu, żeby maile czy smsy przychodzące w nocy Cię nie zbudziły.
A jakie Ty masz metody na skuteczną równowagę między życiem zawodowym i osobistym?

Dodaj komentarz